Korona cesarzowej Eugenii, która padła łupem złodziei w październiku 2025 r., została przez nich porzucona w czasie ucieczki. Pomimo uszkodzeń, da się jej przywrócić pełny blask – zapewniają przedstawiciele Luwru.
Co się stało z koroną w czasie kradzieży? Luwr pokazał zdjęcia
Podczas włamania do Luwru złodzieje obrali sobie za cel m.in. koronę cesarzowej Eugenii. Udało im się wyjąć ją z gabloty. Nie potraktowali jej jednak z należytym szacunkiem. Wyciągnęli koronę korzystając z siły przez wąską szczelinę wyciętą szlifierką.
„Naprężenie to spowodowało rozdzielenie się łuków korony, z których jeden został zgubiony jeszcze w galerii” – informuje Luwr.
Następnie w czasie ucieczki złodzieje upuścili koronę na ziemię. Cenny zabytek jest przez to mocno zdeformowany. Silne uderzenie spowodowało niemal całkowite zgniecenie korony, która teraz wymaga precyzyjnej naprawy.
„Choć korona ucierpiała wskutek zgniecenia i uległa bardzo wyraźnemu odkształceniu, zachowała niemal pełną integralność, co pozwala na jej całkowitą renowację” – podaje w komunikacie muzeum.