Do otwarcia placówek dyplomatycznych Francji i Kanady na Grenlandii doszło w czasie wzrostu napięcia wokół tego autonomicznego terytorium Danii, w związku z roszczeniami USA i Donalda Trumpa wobec wyspy. Trump domagał się od początku roku przekazania Stanom Zjednoczonym kontroli nad wyspą, powoływał się przy tym na względy bezpieczeństwa. Ostatecznie, po rozmowie na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem, Trump poinformował, że udało się ustalić ramy porozumienia, zgodnie z którym – jak donoszą media – USA uzyskają prawo do posiadania na Grenlandii baz, które będą traktowane jak ich terytorium.
Grenlandia
W geście solidarności z Danią, która wyklucza możliwość zrzeczenia się suwerenności nad Grenlandią i podkreśla, że wyspa nie jest na sprzedaż (sekretarz stanu Marco Rubio mówił amerykańskim parlamentarzystom, że Waszyngton chce kupić wyspę od Danii), Francja zdecydowała się otworzyć konsulaty na wyspie.
Kanada ma otworzyć konsulat również na Alasce
Z kolei Kanada już w grudniu zapowiadała, że otworzy konsulaty na Grenlandii i w Anchorage, na Alasce, by wzmocnić swoją obecność w Arktyce. Premier Mark Carney zapowiedział z kolei wzmocnienie kanadyjskiej obecności wojskowej w Arktyce.
Czytaj więcej
Po naciskach Donalda Trumpa na Danię ws. przekazania USA Grenlandii znacząco wzrosło poparcie w s...