Reklama

Donald Trump uratował premier Danii przed utratą władzy? Odbicie w sondażach

Po naciskach Donalda Trumpa na Danię ws. przekazania USA Grenlandii znacząco wzrosło poparcie w sondażach dla Socjaldemokracji Danii, partii, której przewodniczącą jest premier Mette Frederiksen.

Publikacja: 29.01.2026 10:59

Donald Trump i Mette Frederiksen

Donald Trump i Mette Frederiksen

Foto: AFP

Sondażowe odbicie Socjaldemokracji Danii opisuje serwis Politico. Doszło do niego w styczniu po tym, jak Frederiksen przeciwstawiła się żądaniom Donalda Trumpa domagającego się przekazania Stanom Zjednoczonym kontroli nad Grenlandią, autonomicznym terytorium zależnym Królestwa Danii. Frederiksen ostrzegała, że jeśli USA spróbują zająć Grenlandię zbrojnie, wówczas oznaczać to będzie koniec NATO. Jej rząd sygnalizował też, że duńska armia stawiłaby opór w przypadku interwencji wojskowej USA, a sama premier podkreślała, że Grenlandia nie jest na sprzedaż. Kopenhaga wraz z autonomicznym rządem Grenlandii podjęła dialog z Waszyngtonem ws. sytuacji w Arktyce, ale zaznaczyła, że czerwoną linię stanowi dla niej kwestia suwerenności nad Grenlandią. 

W styczniu partia premier Danii zanotowała skok poparcia w sondażach

– Po długim czasie ostatecznie zajęli wyraźne stanowisko, zamiast stwarzać wrażenie uległości – ocenia Per Clausen, europarlamentarzysta opozycyjnej koalicji Czerwono-Zielonych. Jego zdaniem zdecydowana postawa duńskiego rządu przełożyła się na wzrost sondażowego poparcia dla partii premier Frederiksen. 

Czytaj więcej

Wybory pokazały, że Donald Trump jednoczy Kanadyjczyków

Stine Bosse, europarlamentarzystka Moderaterne mówi, że Dania, w związku ze sprawą Grenlandii, doświadczyła najtrudniejszej od wielu lat sytuacji na arenie międzynarodowej. – Rząd zareagował na to w najlepszy możliwy sposób. Zachowali chłodną głowę, gorące serce i zaprezentowali najwyższy poziom profesjonalizmu – dodaje. 

W przeprowadzonym między 20 a 22 stycznia sondażu ośrodka badania opinii publicznej Megafon, przeprowadzonym na reprezentatywnej grupie 1 012 Duńczyków, Socjaldemokracja Danii uzyskała 22,7 proc. poparcia, co przełożyłoby się na 41 miejsc w parlamencie. Tymczasem jeszcze na początku grudnia w sondażu tej samej pracowni partia Frederiksen uzyskała poparcie o pięć punktów procentowych niższe pozwalające jej na zdobycie 32 mandatów. 

Reklama
Reklama

Obecnie Socjaldemokracja Danii ma 50 parlamentarzystów (większość w 179-osobowym parlamencie to 90 mandatów) i tworzy koalicję rządzącą z partiami Venstre (liberalną) i centrową partią Moderaterne. 

Donald Trump swoją polityką odwrócił trendy sondażowe w Kanadzie

Donald Trump na przełomie 2024 i 2025 roku swoją retoryką przyczynił się do tego, że premierem Kanady został Mark Carney. Wypowiedzi prezydenta USA o możliwej aneksji Kanady sprawiły, iż tracąca w pewnym momencie do Partii Konserwatywnej nawet ponad 20 punktów proc. w sondażach zaczęła odrabiać straty i – po zmianie lidera z Justina Trudeau na Marka Carneya – utrzymała władzę. Komentatorzy zwracali uwagę, że decydujące znaczenie mogło być to, iż kanadyjscy konserwatyści byli ideowo zbyt bliscy Partii Republikańskiej Donalda Trumpa. 

Najnowszy sondaż oznacza, że Socjaldemokracja Danii, która notowała spadki w sondażach po kiepskim wyniku w listopadowych wyborach samorządowych (liczba radnych miejskich obsadzonych przez partię zmniejszyła się po wyborach o 156, a radnych w radach regionów – o 28) znów zdecydowanie przewodzi w sondażach (w badaniu grudniowym zbliżała się do niej Socjalistyczna Partia Ludowa) i choć nie może liczyć na samodzielną większość, to gdyby wybory odbyły się obecnie prawdopodobnie zdołałaby ponownie utworzyć rząd koalicyjny, w którym odgrywałaby wiodącą rolę. 

Czytaj więcej

USA, Dania i Grenlandia rozpoczęły rozmowy. Marco Rubio: Nie będzie medialnego cyrku

Wzrost w sondażu zanotowała również koalicyjna partia Moderaterne, której liderem jest szef MSZ Danii, Lars Løkke Rasmussen. W grudniu ugrupowanie mogło liczyć na 2,2 proc. głosów, obecnie – na 6,4 proc., co przełożyłoby się na 12 mandatów.

Z kolei w sondażu instytutu Voxmeter dla agencji Ritzau poparcie dla rządu Frederiksen wzrosło do 40,9 proc. – to najwyższy poziom od dwóch lat. W sondażu partyjnym instytutu Voxmeter partia Frederiksen zyskuje w stosunku do początku grudnia ponad 5 punktów proc.

Reklama
Reklama

Premier Danii zdecyduje się na przyspieszone wybory, by wykorzystać wzrost poparcia związany ze sprawą Grenlandii?

Frederiksen rządzi Danią od 2019 roku. W tym roku będzie walczyła o utrzymanie się przy władzy w wyborach parlamentarnych, które odbędą się najpóźniej jesienią 2026 roku. W grudniu sondaże wskazywały, że koalicja, którą kieruje jest skazana na utratę władzy. Z obecnych sondaży wynika, że choć musiałaby zostać poszerzona, to jednak Frederiksen może realnie myśleć o utrzymaniu stanowiska premiera. 

Surowce na Grenlandii

Surowce na Grenlandii

Foto: Infografika PAP

Prof. Anne Rasmussen, politolog z Uniwersytetu w Kopenhadze mówi, że główną przyczyną wzrostu poparcia dla rządu i partii Frederiksen jest kwestia Grenlandii. Prof. Rasmussen dodaje, że ostatnim razem takie nagłe skupienie opinii publicznej wokół duńskiego rządu miało miejsce w czasie pandemii COVID-19. 

Wybory w Danii muszą – zgodnie z przepisami – odbyć się do 1 listopada. Premier Danii może jednak powtórzyć manewr z 2022 roku, gdy zdecydowała się na przyspieszone wybory, ze względu na z wolna pogarszające się dla niej sondaże, dzięki czemu zachowała władzę. 

– Jest bardzo prawdopodobne, że wybory odbędą się przed latem. Ona (Frederiksen) poczeka jeszcze trochę, ale nie sądzę, by czekała długo – mówi prof. Rasmussen, która uważa, że rozpisywanie wyborów już teraz mogłoby być potraktowane jako instrumentalne potraktowanie kryzysu międzynarodowego, w centrum którego, w związku ze sprawą Grenlandii, znalazła się Dania. 

Prof. Rune Stubager, politolog z Uniwersytetu w Aarhus zwraca jednak uwagę, że efekt Grenlandii nie będzie trwał wiecznie. – Kiedy dojdzie do złagodzenia presji, spodziewam się, że poparcie dla rządu znowu spadnie, ponieważ uwaga zostanie skierowana na kwestie krajowe – ocenia. 

Polityka
Minnesota: Nowe rozkazy dla funkcjonariuszy ICE. „Nie dyskutujcie, nikogo nie przekonacie”
Polityka
W Szwecji biologiczne kobiety nie będą dzieliły celi z biologicznymi mężczyznami
Polityka
Rosja w Syrii: jak klęskę zamienić w zwycięstwo
Polityka
Czy Minneapolis stanie się punktem zwrotnym dla administracji Donalda Trumpa?
Polityka
USA: Kongresmenka Ilhan Omar zaatakowana w Minneapolis
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama