Reklama

„West Story: A Town Building Game”: Lepiej napadać czy handlować?

Ta gra oferuje ciekawe rozwiązania, jeśli chodzi o mechanikę rozgrywki, ale też dopuszcza sporo losowości. Jeśli komuś ona niestraszna, a lubi westernowe klimaty, niech śmiało sięga po „West Story: A Town Building Game”.

Publikacja: 06.02.2026 15:30

„West Story: A Town Building Game”: Lepiej napadać czy handlować?

Foto: mat.pras.

Dziki Zachód to z pewnością kraina mojego dzieciństwa. Westerny oglądane w leniwe niedzielne popołudnia były tak niezbędnym elementem kończącego się tygodnia jak rosół i „Złotopolscy”. Praworządni szeryfowie, przebiegli bandyci, zagrożenie ze strony Indian, a potem też na odwrót – nie do końca prawi stróżowie prawa, przestępcy ze złotym sercem oraz nie tacy straszni Indianie. Poznawało się wtedy największych z wielkich – Johna Wayne’a, Clinta Eastwooda czy Gary’ego Coopera. Potem jeszcze dokładało się do tego kolejną książkę Karola Maya i już cały świat wypełniał się kowbojami, rączymi rumakami i strzałami z pistoletów.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama