Reklama

Sondaż: Polska w Radzie Pokoju Donalda Trumpa? Co o tym sądzą Polacy?

„Czy Pani/Pana zdaniem Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju Donalda Trumpa?” - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.

Publikacja: 01.02.2026 08:31

Donald Trump w czasie uroczystości powołania Rady Pokoju

Donald Trump w czasie uroczystości powołania Rady Pokoju

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kontrowersje towarzyszą powołaniu Rady Pokoju?
  • Kto w Polsce popiera przystąpienie naszego kraju do Rady Pokoju?
  • Jakie zdanie na temat przynależności do Rady Pokoju mają Polacy?

Rada Pokoju, nowa organizacja międzynarodowa, została formalnie powołana w czasie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. W uroczystości jej powołania wziął udział prezydent Karol Nawrocki, który został zaproszony przez Donalda Trumpa do udziału w Radzie, ale nie wszedł do grona jej członków założycieli. Przed powołaniem Rady Pokoju premier Donald Tusk przypomniał, że w Polsce decyzję o przystąpieniu kraju do organizacji międzynarodowych podejmuje rząd, a następnie ratyfikuje je parlament. Tusk zasygnalizował, że w Sejmie może odbyć się debata na temat ewentualnego uczestnictwa w Radzie Pokoju.

Jakie kontrowersje towarzyszą powołanej w Davos Radzie Pokoju?

Rada Pokoju powstała w ramach realizacji porozumienia pokojowego przygotowanego przez administrację USA dla Izraela i Hamasu. Pierwotnie jej rolą miało być nadzorowanie wdrażania w życie tego porozumienia oraz odbudowy zniszczonej dwuletnim konfliktem Izraela z Hamasem Strefy Gazy. Do realizacji tego zadania Rada Pokoju otrzymała roczny mandat od Rady Bezpieczeństwa ONZ. 

Kto podpisał dokument powołujący Radę Pokoju?


Stany Zjednoczone – prezydent Donald Trump
Argentyna - prezydent Javier Milei
Armenia - premier Nikol Paszynian
Azerbejdżan - prezydent Ilham Alijew
Bahrajn - szejk Isa bin Salman Al Chalifa
Bułgaria - premier Rosen Żeliazkow
Węgry - premier Viktor Orbán
Indonezja - prezydent Prabowo Subianto
Jordania - wicepremier Ayman Safadi
Kazachstan - prezydent Kassym-Żomart Tokajew
Kosowo - prezydent Vjosa Osmani
Mongolia - premier Gombojawyn Zandanszatar
Maroko - minister spraw zagranicznych Nasser Bourita
Pakistan - premier Shehbaz Sharif
Paragwaj - prezydent Santiago Peña
Katar - premier szejk Mohammed bin Abdul Rahman Al Thani
Arabia Saudyjska - minister spraw zagranicznych Faisal bin Farhan Al-Saud
Turcja - minister spraw zagranicznych Hakan Fidan
Zjednoczone Emiraty Arabskie - przewodniczący Urzędu ds. Spraw Wykonawczych Khaldoon Al Mubarak
Uzbekistan - prezydent Szawkat Miromonowicz Mirzijojew

Z wypowiedzi Donalda Trumpa, który zgodnie ze statutem nowej organizacji stanął na czele Rady, wynika jednak, że w przyszłości Rada Pokoju mogłaby zajmować się również rozwiązywaniem innych konfliktów. Takie sugestie budzą obawy, że Rada Pokoju może stanowić konkurencję dla ONZ i jej Rady Bezpieczeństwa – zwłaszcza, że Trump wyraża się krytycznie o roli Organizacji Narodów Zjednoczonych w rozwiązywaniu konfliktów, podkreślając jednocześnie, że sam zdołał już zakończyć osiem wojen.

Reklama
Reklama

Kontrowersje wzbudziło też zaproszenie do Rady Pokoju toczącego wojnę najeźdźczą przeciw Ukrainie przywódcy Rosji Władimira Putina oraz jego sojusznika, przywódcy Białorusi Aleksandra Łukaszenki. 

Czytaj więcej

Czy Rada Pokoju ma być Organizacją Narodów Zjednoczonych Donalda Trumpa?

Krytycy Rady Pokoju zwracają też uwagę na nadzwyczajnie duże uprawnienia przewodniczącego Rady, którym jest Donald Trump. De facto może on sprawować funkcję przewodniczącego dożywotnio, nawet gdy przestanie już być prezydentem USA. Przewodniczący może też usuwać członków Rady i będzie dysponował prawem weta wobec podjętych przez Radę decyzji. 

By zostać stałym członkiem Rady Pokoju należy wpłacić na jej rzecz co najmniej miliard dolarów. Mimo że Władimir Putin nie podjął decyzji ws. przynależności do nowej organizacji, wyraził gotowość przekazania na jej rzecz miliarda dolarów z aktywów zamrożonych w USA, w związku z sankcjami nałożonymi na Rosję po wybuchu wojny z Ukrainą. Wymagałoby to jednak odmrożenia tych środków. 

W Polsce wejście Polski do Rady Pokoju poparło Prawo i Sprawiedliwość.

Do Rady Pokoju nie zamierzają wejść m.in. Francja, Wielka Brytania, Norwegia i Szwecja, sam Trump wycofał zaproszenie do Rady Pokoju dla Kanady, co było konsekwencją wystąpienia premiera Kanady Marka Carneya w Davos. 

Reklama
Reklama

Po utworzeniu Rady Pokoju pojawiły się nieoficjalne informacje, że prezydent Karol Nawrocki miał zaproponować Donaldowi Trumpowi wejście Polski do Rady Pokoju w zamian za utworzenie stałej bazy wojsk USA w naszym kraju. Doniesienia te nie zostały oficjalnie potwierdzone. 

W Polsce wejście Polski do Rady Pokoju poparło Prawo i Sprawiedliwość. Prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że Polska powinna wejść do Rady Pokoju jako stały członek i wyasygnować miliard dolarów na ten cel. Zdaniem Kaczyńskiego Polskę stać na taki wydatek, a politycy PiS przekonują, że przynależność Polski do Rady Pokoju sprawi, że będziemy częścią organizacji, w której będą zapadać ważne z perspektywy polityki światowej decyzje. 

Sondaż: 48 proc. Polaków z wyższym wykształceniem przeciwnych wejściu Polski do Rady Pokoju

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy – ich zdaniem – Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju Donalda Trumpa.

Na tak zadane pytanie „tak” odpowiedziało 24,6 proc. badanych.

Odpowiedzi „nie” udzieliło 42,2 proc. ankietowanych.

19,1 proc. respondentów nie ma zdania w tej sprawie. 

Reklama
Reklama

14,1 proc. ankietowanych nie słyszało o tej instytucji.

– Wraz z wiekiem maleje poparcie dla przystąpienia Polski do Rady Pokoju Donalda Trumpa – odpowiedź „nie” wskazało 25 proc. badanych w wieku do 24 lat, 35 proc. w grupie 25-34 lata, 45 proc. wśród osób w wieku 35-49 lat oraz 46 proc. respondentów powyżej 50. roku życia. Osoby przeciwne przystąpieniu Polski do Rady Pokoju posiadają najczęściej wyższe wykształcenie (48 proc. w tej grupie) – komentuje wyniki badania Małgorzata Bodzon, senior project manager w SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 27-28 stycznia 2025 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Polska 2050 wybrała. Pełczyńska-Nałęcz następczynią Hołowni
Polityka
Sikorski: Nie ma zgody na system prezydencki bez zmiany konstytucji
Polityka
Protest w Sejmie. Rolnicy zapowiadają, że nie wyjdą z budynku. Żądają spotkania z Tuskiem
Polityka
Piotr Ostrowski, szef OPZZ: Mam poczucie, że ten rząd stoi po stronie biznesu. I zawiódł pracowników
Polityka
Prezydenckie weta - merytoryczne, czy to wynik kalkulacji? Najnowszy sondaż
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama