Reklama

Łukasz Fyderek: Na pewnym etapie trzeba zadać pytanie, co zrobić, żeby nas się bano

Deklaracja Polski o niewysyłaniu wojsk na Ukrainę była błędna. Pryncypialne zamykanie takiej opcji ograniczyło nasze możliwości manewru w polityce zagranicznej – mówi dr hab. Łukasz Fyderek, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Karol Nawrocki i Donald Tusk

Karol Nawrocki i Donald Tusk

Foto: PAP, Paweł Supernak

Dlaczego politycy wolą nie być przy stole, niż złożyć deklarację o udziale polskich żołnierzy w misji stabilizacyjnej, która miałaby się rozpocząć po zakończeniu wojny w Ukrainie? Albo inaczej: dlaczego opinia publiczna nie zaakceptowałaby wysłania choćby jednego oficera na Grenlandię? Chodzi o to, co nazywane jest realizmem?

Nie zawsze warto angażować środki w działania, które nie mają dużych szans na przyniesienie korzyści. Czy korzyści z wysłania symbolicznego kontyngentu na Grenlandię przeważałyby nad kosztami – nie wiem. Ale pewien umiar, wstrzemięźliwość lub samoograniczanie swoich działań w polityce zagranicznej są zwykle korzystne. Szczególny czas, w którym żyjemy – czas radykalnej przebudowy struktury stosunków międzynarodowych, skłania do ostrożnego gospodarowania zasobami militarnymi i zobowiązaniami międzynarodowymi. Jesteśmy w czasie przyspieszenia interakcji międzynarodowych i pojawiania się nowych pól rywalizacji i konfliktów. Polska jest państwem średnim i nasze zasoby pozwalają jedynie na ograniczone, miejscowe i punktowe wpływanie na bieg spraw. Stąd konieczność budowania zasobów militarnych, dyplomatycznych i w domenie soft power oraz strategicznego ich użycia we właściwym miejscu i czasie.   

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama