Reklama

Premier Grenlandii odpowiada na groźby Trumpa. „Musimy być gotowi”

Grenlandia jest członkiem NATO i eskalacja konfliktu miałaby również konsekwencje dla reszty świata — powiedział premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen, odnosząc się do gróźb prezydenta Donalda Trumpa dotyczących zajęcia wyspy.

Publikacja: 20.01.2026 16:49

Jens-Frederik Nielsen

Jens-Frederik Nielsen

Foto: REUTERS/Tom Little

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są stanowiska premiera Grenlandii i prezydenta Trumpa wobec ewentualnej eskalacji konfliktu?
  • Jakie znaczenie ma członkostwo Grenlandii w NATO w kontekście groźby amerykańskiej interwencji militarnej?
  • Jakie są potencjalne skutki ewentualnej agresji militarnej USA na Grenlandię dla sojuszu NATO?
  • Jakie propozycje rozważa administracja Trumpa, aby przejąć kontrolę nad Grenlandią?
  • Jakie stanowisko zajął premier Grenlandii wobec możliwości oderwania się wyspy od Danii?
  • W jaki sposób na decyzje USA reagują europejscy sojusznicy i jakie działania podejmują w związku z napięciami wokół Grenlandii?

W ostatnim czasie Donald Trump powtarzał, że Stany Zjednoczone powinny przejąć pełną kontrolę nad Grenlandią, zaznaczając, że terytorium to jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego USA. Polityk nie wykluczał przy tym użycia siły militarnej. Do sprawy odniósł się teraz po raz kolejny premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen. 

Czytaj więcej

Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii

Premier Grenlandii o groźbach Trumpa: Użycie siły militarnej mało prawdopodobne, ale nie można go wykluczyć

— Użycie siły militarnej jest mało prawdopodobne, ale nie można tego wykluczyć. Druga strona jasno to zadeklarowała — stwierdził podczas konferencji prasowej w Nuuk – stolicy Grenlandii – Jens-Frederik Nielsen, premier duńskiego terytorium autonomicznego. – Dlatego musimy być gotowi na wszelkie ewentualności – dodał.

Nielsen zaznaczył także, że należy podkreślić, iż „Grenlandia jest członkiem NATO i eskalacja konfliktu miałaby również konsekwencje dla reszty świata”. 

Reklama
Reklama

Dania jest sojusznikiem USA z NATO, a premier Danii ostrzegała wcześniej, że ewentualne użycie siły przez Stany Zjednoczone w celu zajęcia Grenlandii mogłoby oznaczać kres istnienia tego sojuszu. Resort obrony Danii przypominał niedawno, że w przypadku agresji na terytorium tego kraju jego żołnierze mają obowiązek podjęcia działań zbrojnych przeciwko agresorowi, nie czekając na rozkazy. 

Na Grenlandii znajduje się amerykańska baza wojskowa – Pituffik Space Base (d. Thule Air Base), która służy do wczesnego ostrzegania o rakietach balistycznych, monitorowania przestrzeni kosmicznej i prowadzenia nadzoru satelitarnego. W bazie stacjonuje obecnie na stałe ok. 150 żołnierzy. Stany Zjednoczone i Dania są stronami traktatu z 1951 r., który daje USA prawo do obecności wojskowej na Grenlandii. Trump twierdzi jednak, że taka obecność USA na wyspie jest dziś niewystarczająca i nie gwarantuje Amerykanom takich możliwości, jakie dałoby im posiadanie wyspy. 

Czytaj więcej

Odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej. Chodzi o działania Trumpa

Donald Trump chce Grenlandii. Mówi o bezpieczeństwie

Trump wyraża zainteresowanie pozyskaniem Grenlandii przez USA od czasu pierwszej kadencji w Białym Domu. Już w 2019 r. miał wyrażać zainteresowanie zakupem wyspy od Danii – Kopenhaga odrzuciła jednak taką możliwość. Po wygraniu wyborów prezydenckich w 2024 r., jeszcze jako prezydent elekt nie wykluczał użycia siły do przejęcia kontroli nad Grenlandią. Temat powrócił w ostatnich tygodniach – po interwencji wojskowej USA w Wenezueli Trump powtórzył swoje wcześniejsze słowa o tym, że USA potrzebują Grenlandii ze względów bezpieczeństwa. Sekretarz stanu USA Marco Rubio przekonywał amerykańskich parlamentarzystów, że Trump chce kupić Grenlandię od Danii. Jednak rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że rozważane są różne opcje przejęcia przez USA kontroli nad wyspą i zaznaczyła, że prezydent USA zawsze ma możliwość użycia amerykańskiej armii.

Reuters podawał niedawno, że jedną z rozważanych przez USA opcji jest wypłacenie nawet po 100 tysięcy dol. każdemu mieszkańcowi Grenlandii w przypadku oderwania się wyspy od Danii

We wtorek, na wspólnej konferencji prasowej z Mette Frederiksen, premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen stwierdził, że gdyby Grenlandczycy mieli wybierać „tu i teraz”, wówczas podjęliby decyzję, by pozostać częścią Danii– To ich problem. Nie zgadzam się z nim. Nie wiem, kim jest, nic o nim nie wiem, ale to będzie dla niego duży problem – tak skomentował te słowa Donald Trump, pytany o wypowiedź Nielsena przez dziennikarzy. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Donald Trump znów grozi cłami. Tym razem w sporze o Grenlandię

Trump ogłosił nowe cła na sojuszników USA z Europy

Gdy Dania ogłosiła plany „większej i bardziej stałej” obecności NATO na wyspie, której domaga się prezydent USA Donald Trump, państwa europejskie – Niemcy, Francja, Szwecja i Norwegia – wysłały niewielkie kontyngenty wojskowe na Grenlandię. Personel wojskowy z tych krajów przybył tam w związku z przygotowaniami do większych ćwiczeń, które mają odbyć się na terenie wyspy – będącej autonomicznym terytorium zależnym Danii – w tym roku.

W sobotę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił nałożenie ceł na osiem europejskich państw, w tym Niemcy, Francję i Wielką Brytanię, w związku z rozwijającym się sporem dotyczącym Grenlandii. Od 1 lutego taryfy wyniosą 10 proc., później mają zostać podniesione do poziomu 25 proc. „Przez wiele lat dotowaliśmy Danię i wszystkie państwa Unii Europejskiej i inne kraje, nie pobierając od nich ceł ani żadnych innych form wynagrodzenia. Teraz, po wiekach, nadszedł czas, aby Dania się odwdzięczyła – stawką jest pokój na świecie!” – napisał Donald Trump w mediach społecznościowych.

„Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Finlandia udały się na Grenlandię w nieznanych celach. To bardzo niebezpieczna sytuacja dla bezpieczeństwa, ochrony i przetrwania naszej planety” – zaznaczał Trump, przekonując, że państwa, które »grają w tę bardzo niebezpieczną grę« wprowadziły ryzyko na poziom, który nie może zostać utrzymany.

We wpisie można przeczytać także, że Stany Zjednoczone starały się o dokonanie zakupu Grenlandii przez ponad 150 lat. „Wielu prezydentów próbowało i to z dobrych powodów, ale Dania zawsze odmawiała” – wskazał Trump, zaznaczając, że teraz, ze względu na amerykański projekt tarczy antyrakietowej o nazwie „Złota Kopuła” oraz współczesne systemy uzbrojenia, ofensywne i defensywne, potrzeba pozyskania Grenlandii jest szczególnie ważna. Trump zadeklarował, że Stany Zjednoczone są otwarte na podjęcie natychmiastowych negocjacji z Danią lub innymi państwami, wymienionymi wcześniej w jego wpisie.


Polityka
Ekspert ocenia politykę zagraniczną Trumpa. Jakie miejsce zajmuje w niej Polska?
Polityka
Nie wszyscy doradcy Donalda Trumpa zgadzają się z nim w sprawie przejęcia Grenlandii
Polityka
Donald Trump opublikował prywatne rozmowy z Emmanuelem Macronem i Markiem Rutte
Polityka
Minnesota: Agenci ICE wyciągnęli na mróz 56-latka w krótkich spodenkach i klapkach
Polityka
Donald Trump zawiódł Amerykę. I wolny świat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama