Uczestnicy badania Pollstera zostali zapytani, kogo uważają obecnie za lidera polskiej prawicy. Do wyboru mieli cztery nazwiska. Najwięcej wskazań – i to ex aequo – uzyskali prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz prezydent Karol Nawrocki. Każdy z nich został wskazany przez 41 proc. ankietowanych.
O tym, że liderem polskiej prawicy jest Karol Nawrocki mówił już w listopadzie w Radiu ZET rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. – Karol Nawrocki jest liderem wszystkich środowisk patriotycznych, jest przede wszystkim prezydentem i głową państwa, zatem to naturalne, że mając poglądy konserwatywne, jest także liderem polskiej prawicy – doprecyzował.
Czytaj więcej
Po 100 dniach prezydentury głowa państwa wyrasta na przywódcę łączącego przeciwników rządu Donalda Tuska. Powrót PiS do władzy może odbyć się na wa...
Liderzy polskiej prawicy: Grzegorz Braun przed Sławomirem Mentzenem
Na dalszych miejscach znaleźli się politycy związani z Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej. Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej, uzyskał 9 proc. wskazań. Z kolei Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, został wskazany przez 7 proc. respondentów.
Dwa proc. badanych uznało, że liderem prawicy jest ktoś spoza zaproponowanej listy.
Sondaż został przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster w dniach 31 grudnia – 1 stycznia na próbie 1002 dorosłych Polaków.
W podobnym sondażu przeprowadzonym w grudniu przez SW Research dla rp.pl najwięcej respondentów – 28,9 proc. – wskazało Karola Nawrockiego. 19 proc. badanych stwierdziło, że liderem prawicy jest Jarosław Kaczyński. Zdaniem 9,1 proc. ankietowanych liderem prawicy jest Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, prezes Nowej Nadziei, a 6,2 proc. respondentów za lidera polskiej prawicy uważa Grzegorza Brauna.
Czytaj więcej
„Kto Pani/Pana zdaniem jest dziś liderem polskiej prawicy?” - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Research dla rp.pl.
– Celem prezydenta jest to, żeby Donald Tusk przestał być premierem w najbliższych wyborach parlamentarnych, żeby nie udało mu się ponownie zbudować koalicji, jak w 2023 r. – wskazywał. – Myślę, że drugim celem jest odgrywanie kluczowej roli na polskiej prawicy. Prezydent widzi, że rośnie w sondażach Konfederacja, dzięki której w dużej mierze wygrał wybory prezydenckie. Przyciągnął w II turze zdecydowaną większość jej wyborców. Rośnie zresztą, kosztem PiS-u, także i druga partia, Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. – kontynuował.