Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak szef klubu Konfederacji odpowiada na pytanie o gotowość do współpracy z KO?
- Jak Konfederacja odnosi się do pomysłu zawarcia paktu senackiego prawicy?
- Dlaczego Konfederacja chce, aby patronem paktu senackiego prawicy był Karol Nawrocki?
– Proszę zwrócić uwagę na wypowiedzi pana (Sławomira) Mentzena, na to, że i pan (Krzysztof) Bosak deklaruje gotowość porozumienia i współrządzenia z Platformą Obywatelską (...), czyli jest jakby gotów wpisać się w ten projekt polityczny, którego efektem ma być, w gruncie rzeczy, faktyczna likwidacja państwa polskiego – mówił w środę na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński. O słowa te spytano Płaczka.
Grzegorz Płaczek o Konfederacji: Możemy współpracować z każdym, ale bliżej nam do polskiej prawicy
– To oczywiście fejk, rozmawiałem wczoraj z marszałkiem Krzysztofem Bosakiem, wystrzegajmy się takich fejków – odparł. Na pytanie, czy oznacza to, że prezes PiS rozpowszechnia fałszywe informacje, szef klubu Konfederacji odparł, że Kaczyński „w ostatnim czasie mija się z prawdą i niepotrzebnie atakuje Konfederację”.
Na pytanie, czy Konfederacja byłaby w stanie współpracować z KO, Płaczek odparł, że jego formacja „nie wyklucza współpracy z żadną partią, która zgodzi się realizować program Konfederacji”. – Nie wykluczamy współpracy z nikim, kto zgodzi się na to, by Konfederacja realizowała swój program - dodał.
Jednocześnie Płaczek przyznał, że Konfederacji „z pewnością bliżej do środowisk prawicowych”.
Czytaj więcej
– Nie godzę się na to, aby prawo było czytane przez polityków tak, jak oni sobie je wyobrażają, bo to nie jest zapowiedź prawa, tylko zapowiedź zwy...
– Słusznym będzie, jeśli będziemy definiowani jako partia prawicowa. Bliżej nam do polskiej prawicy, natomiast nie zgodzimy się być przystawką dla PiS-u – mówił szef klubu Konfederacji. W kontekście tzw. Deklaracji Polskiej, której podpisanie PiS proponował Konfederacji, Płaczek mówił, że był to dokument, który w wielu punktach przeczy temu, jak Konfederacja podchodzi do wielu kwestii. Jako przykład podał budownictwo (w deklaracji pojawia się hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, które jeden z liderów Konfederacji, Sławomir Mentzen, określił mianem „socjalistycznych bzdur”).
Lewica i centrolewica pokazały, że skutecznie przejęły izbę wyższą. Zdajemy sobie sprawę, że powinniśmy – jako prawica – sięgnąć po to rozwiązanie
Na pytanie, czy partyjne doły nie wymuszą na Konfederacji wejście do koalicji z PiS, Płaczek odparł, że takie decyzje podejmuje Rada Liderów oraz prezesi partii tworzących Konfederację – czyli Mentzen (lider Nowej Nadziei) i Krzysztof Bosak (lider Ruchu Narodowego).
Płaczek przekonywał też, że obecnie liderzy Konfederacji nie rozmawiają zbyt często o przyszłych koalicjach. – Mamy klub parlamentarny 16-osobowy, mamy dużo codziennej pracy – podkreślił. Dodał, że na rozmowy o koalicjach przyjdzie moment, gdy nadejdzie czas przygotowywania się do kolejnych wyborów.
– Konfederacja szykuje się do przejęcia władzy. Naszym celem jest odsunąć od władzy obecny rząd. Robimy wszystko, by być w 100 proc. gotowi na nową rolę – zapewnił szef klubu Konfederacji.
A co z paktem senackim prawicy? Sławomir Mentzen miał rozmawiać z prezydentem Karolem Nawrockim o tym, aby głowa państwa została patronem takiego porozumienia, które byłoby odpowiednikiem paktu senackiego zawartego przez ugrupowania obecnej koalicji rządzącej.
Grzegorz Płaczek o pakcie senackim prawicy: Bardzo dobry pomysł, prawica jest gotowa
– Bardzo dobry pomysł. Prawica jest gotowa do tego, aby zacząć na poważnie myśleć na temat tego paktu. Lewica i centrolewica pokazały, że skutecznie przejęły izbę wyższą. Zdajemy sobie sprawę, że powinniśmy – jako prawica – sięgnąć po to rozwiązanie. W naszej ocenie gwarantem pewnych reguł, których należy przestrzegać, jest prezydent – mówił Płaczek.
Mówiąc o roli prezydenta, szef klubu Konfederacji podkreślił, że wspólny pakt senacki to nie tylko wspólne listy, ale też „wymóg zrezygnowania z czegoś”, czyli rezygnacji ze zgłaszania kandydatów w tym okręgu wyborczym, w którym szansę na zdobycie mandatu ma kandydat innej partii wchodzącej w skład paktu. Jak dodał, w przypadku prezydenta łatwiej o taki kompromis niż w przypadku prezesa PiS.
A czy w skład paktu senackiego mogłaby wejść Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna? Płaczek odparł, że będzie to uzależnione od tego, jak przez dwa lata partia Grzegorza Brauna będzie rozwijać siebie i od tego, jakie będą sondaże.
Z opublikowanego 15 października sondażu OGB wynika, że gdyby wybory odbyły się dziś, Konfederacja z poparciem 16,43 proc. byłaby trzecią siłą w parlamencie, do którego wprowadziłaby 81 posłów. Bez posłów Konfederacji w Sejmie – jak wynika z sondażu – większości nie byłyby w stanie stworzyć ani KO, ani PiS.