Reklama

Awans generała, który był ostatnim żołnierzem USA opuszczającym Afganistan

Senat USA zatwierdził w poniedziałek awans dla generała Christophera Donahue. Gen. Donahue był dowódcą 82. Dywizji Powietrzno-Desantowej w czasie, gdy Stany Zjednoczone wycofywały w 2021 roku swoich żołnierzy z Afganistanu.

Publikacja: 03.12.2024 05:14

Gen. Chris Donahue wchodzi na pokład samolotu C-17 odlatującego z Afganistanu

Gen. Chris Donahue wchodzi na pokład samolotu C-17 odlatującego z Afganistanu

Foto: XVIII Airborne Corps/Handout via REUTERS

arb

Przez pewien czas awans generała Donahue w Senacie blokował republikański senator Markwayne Mullin.

Awans generała Christophera Donahue blokował senator, który jest stronnikiem Donalda Trumpa

Mullin nie wyjaśnił przyczyn, dla których wstrzymywał awans generała, ale – jak zauważa NBC News – polityk jest postrzegany jako stronnik Donalda Trumpa, a prezydent-elekt zapowiadał, że będzie odwoływał ze stanowisk przedstawicieli armii, którzy mieli związek z chaotycznym odwrotem amerykańskich wojsk z Afganistanu w 2021 roku.

Czytaj więcej

Afganistan współczesnych talibów. Mniej ortodoksji, więcej mułłów

Ostatecznie Mullin wycofał swój sprzeciw (jego biuro nie skomentowało tej decyzji) i Senat jednogłośnie zatwierdził awans gen. Donahue na stopień czterogwiazdkowego generała a jednocześnie dowódcę wojsk USA w Europie. 

Zdjęcie gen. Christophera Donahue symbolem odwrotu USA z Afganistanu

W 2021 roku gen. Donahue nadzorował odwrót amerykańskich sił z Afganistanu i był ostatnim amerykańskim żołnierzem, który opuścił ten kraj. Zdjęcie gen. Donahue, z karabinem w dłoni, wsiadającego na pokład samolotu C-17 startującego z lotniska w Kabulu, stało się jednym z symboli amerykańskiego odwrotu. Jednocześnie – jak zauważa Reuters – gen. Donahue uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych amerykańskich dowódców.

Reklama
Reklama

Ewakuacja amerykańskich żołnierzy z Afganistanu, wobec błyskawicznej ofensywy talibów wiosną i latem 2021 roku, przebiegała chaotycznie. Świat obiegały zdjęcia lotniska w Kabulu wokół którego gromadziły się tysiące Afgańczyków, chcących uciec wraz z amerykańską armią, w obawie przed represjami za współpracę z Amerykanami i wspieranymi przez nich władzami kraju. 26 sierpnia tzw. Państwo Islamskie przeprowadziło zamach terrorystyczny w rejonie lotniska w Kabulu, w którym zginęły co najmniej 182 osoby, w tym 13 żołnierzy USA. Byli to pierwsi amerykańscy żołnierze, którzy zginęli w Afganistanie od lutego 2020 roku.

Decyzję o wycofaniu amerykańskich wojsk z Afganistanu podjął pod koniec swojej prezydentury Donald Trump. Za jej realizację odpowiedzialny był jego następca, Joe Biden.

Polityka
Prezydent Zełenski przyleci do Polski. Potwierdził datę wizyty
Polityka
Dlaczego Trump chce obalić Maduro? Ekspert wskazuje na mieszankę dwóch spraw
Polityka
Dwóch żołnierzy USA nie żyje po ataku w Syrii. Trump zapowiada „bardzo poważny odwet”
Polityka
Aleś Bialacki po uwolnieniu: Uczucie wolności jest nie do końca zrozumiałe
Materiał Promocyjny
Jak producent okien dachowych wpisał się w polską gospodarkę
Polityka
Czy Niemcy obronią Europę przed Rosją? Operacje Kremla w UE
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama