Sasin był pytany o doniesienia na temat tego, że były szef ABW, Piotr Pogonowski, został rano zatrzymany i zostanie siłą doprowadzony na posiedzenie komisji śledczej ds. Pegasusa. Wcześniej Pogonowski bez usprawiedliwienia nie stawił się na posiedzenie komisji, powołując się na wrześniowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że zakres działania komisji jest niezgodny z konstytucją. Rządzący podważają to orzeczenie uznając, iż kierowany przez Julię Przyłębską Trybunał Konstytucyjny wydaje orzeczenia o charakterze politycznym.
Jacek Sasin: Rząd próbuje odwrócić uwagę od deficytu, inflacji
Czy również były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zostanie zatrzymany i doprowadzony przymusowo na posiedzenie komisji?- Logika działania tej władzy jest jednoznaczna, będzie do tego prowadziła - przyznał Sasin.
Czytaj więcej
- Absolutnie nie mam żadnych intencji niestawienia się przed komisją śledczą, musi się to jednak odbywać zgodnie z prawem - mówi Piotr Pogonowski,...
Były wicepremier dodał, że obecny rząd „nie realizuje obietnic”. - Tzw. 100 konkretów (Donalda) Tuska okazało się 100 kłamstwami. W tym tygodniu Sejm będzie przyjmował budżet o gigantycznym deficycie – podkreślił. - Deficyt, który zaplanowała rządząca koalicja na przyszły rok, przekracza cały zsumowany deficyt ośmiu lat naszych rządów - dodał.
- Władza próbuje odwrócić uwagę opinii publicznej od realnych problemów, od wzrastających cen – przekonywał też Sasin.
Jacek Sasin: Władza jest ograniczona wyrokami sądów, to podstawa trójpodziału władzy
Na uwagę, że wezwani przed komisję śledczą mogliby się po prostu przed nią stawiać i wtedy nie byliby przymusowo doprowadzani, Sasin odparł: - Jak praworządny obywatel może stanąć przed komisją, której prawomocność funkcjonowania została podważona przez Trybunał Konstytucyjny, konstytucyjny organ?
- Żaden praworządny obywatel nie może przed taką komisją stawać - dodał.
- My działamy w oparciu o wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Władza nie może mówić czego chce i działać według tego, co sobie postanowiła. Władza jest ograniczona wyrokami sądów, to jest podstawa trójpodziału władzy – przekonywał były wicepremier.
- Można nie zgadzać się z wyrokami, ale trzeba je wykonywać. Nie można mówić, że nie istnieje Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, bo jeśli tak się mówi, to znaczy, że odrzuca wszelkie ograniczenia. Władza nieograniczona staje się tyranią - ostrzegał Sasin.
Sasina pytano też o tezę, jaką w wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” przedstawił prof. Andrzej Nowak. Historyk stwierdził, że jeśli Karol Nawrocki nie wygra wyborów prezydenckich, wówczas Jarosław Kaczyński powinien odejść ze stanowiska prezesa PiS.
- Nie zgadzam się. Myślę, że to jest mówienie na wyrost, gdybanie na przyszłość, ponieważ takiej sytuacji nie będzie. Jestem przekonany, że Karol Nawrocki wybory wygra – odparł Sasin.