Wybory prezydenckie w USA odbywają się co cztery lata. Na mocy decyzji Kongresu z 1845 roku dniem wyborów jest zawsze pierwszy wtorek po pierwszym poniedziałku listopada. Oznacza to, że mogą one odbyć się – w zależności od układu kalendarza w danym roku – między 2 a 8 listopada.
Dlaczego wybory w USA odbywają się zawsze we wtorek?
Wtorek stał się dniem wyborów w USA w wyniku kompromisu. Na tę decyzję wpłynęło kilka istotnych czynników społecznych i historycznych, takich jak styl życia ówczesnych Amerykanów, rodzaj wykonywanych przez nich zajęć, praktyki religijne oraz trudności w podróżowaniu.
Czytaj więcej
Już za kilka dni odbędą się wybory prezydenckie w USA. Cały proces przebiega w kilku etapach, a ich zwieńczeniem jest zaprzysiężenie nowego prezyde...
Dniem wyborów nie mogła być niedziela jako dzień świąteczny. Katolicy i protestanci przeznaczali ją na modlitwę oraz zasłużony odpoczynek po całym tygodniu pracy. Natomiast głosowanie, na które podróż często zajmowała wiele godzin, mogłoby utrudniać lub nawet uniemożliwiać udział w niedzielnym nabożeństwie.
Dniem wyborów nie mógł być też poniedziałek. Ten wielu obywateli musiało przeznaczyć na dojazd do miejsca głosowania. Niejednokrotnie bowiem mieli do nich wiele kilometrów, których pokonanie przy ówczesnych ograniczonych możliwościach transportu, zajmowało nawet cały dzień.
Nieodpowiednim dniem na wybory była również środa, w czasie której odbywały się targi. Dlatego pierwszym możliwym na głosowanie dniem tygodnia okazał się wtorek. Pozwalał on jednocześnie zagłosować i zdążyć wrócić do domu na środowy targ.
Wybór pierwszego wtorku po pierwszym poniedziałku listopada miał znaczenie z jeszcze dwóch powodów. Oznaczał, że wybory nigdy nie wypadną 1 listopada, czyli we Wszystkich Świętych i tym samym nie będą kolidować z obchodami tego dnia, które były ważne dla niektórych grup religijnych. Jednocześnie głosowanie nie zbiegnie się też z rozliczeniami finansowymi, które często przypadają na sam początek miesiąca.
Czytaj więcej
Do wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych został niecały tydzień. Zaplanowane są na wtorek 5 listopada 2024 roku. Wybór głowy państwa jest w...
Listopadowy termin wyborów w USA ma długą tradycję
Także listopad jako miesiąc głosowania nie został wybrany przypadkowo. Należy bowiem pamiętać, że w XIX wieku większość Amerykanów zajmowała się rolnictwem. W związku z tym udział w głosowaniu w miesiącach wiosennych i letnich mógłby niejednokrotnie stanowić dla nich problem. Listopad natomiast był czasem, w którym zakończone już były niemal wszystkie prace na roli, a większość plonów była zebrana. Wybory nie zaburzały wówczas rolnikom ich harmonogramu pracy. Jednocześnie warunki atmosferyczne nadal były na tyle korzystne, że pozwalały bez problemu podróżować i udawać się na głosowanie. Mogłoby to być natomiast już trudniejsze w miesiącach zimowych.
Wybory w listopadzie najłatwiej więc było pogodzić z ówczesnymi wymaganiami stawianymi przez codzienną pracę w rolnictwie oraz ograniczeniami związanymi z transportem.
Czytaj więcej
Główny pojedynek o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych toczy się między kandydatką Partii Demokratycznej Kamalą Harris oraz kandydatem Partii Rep...
Dzień wyborów prezydenckich w USA powinien zostać zmieniony?
Wybór wtorku jako dnia wyborów wydawał się uzasadniony w XIX-wiecznej Ameryce. Obecnie jednak wielu Amerykanów podważa sens dalszego podtrzymywania tej tradycji. Udział w wyborach w środku tygodnia jest dla wielu z nich – ze względu na obowiązki zawodowe – dosyć utrudniony.
Toczą się dyskusje na temat zmiany terminu głosowania. Pojawiają się propozycje ogłoszenia dnia wyborów dniem wolnym od pracy lub przeniesienia głosowania na weekend. Mimo tego na razie tradycja została zachowana. Amerykanie mają jednak możliwość skorzystania z opcji głosowania korespondencyjnego lub wczesnego głosowania (early voting). Dzięki temu mogą łatwiej pogodzić ten obowiązek ze swoimi codziennymi zajęciami.