Donald Trump mówi, że jest tylko jeden sposób na to, by Joe Biden nie wystartował w wyborach

Kandydat Partii Republikańskiej na prezydenta, były prezydent Donald Trump oświadczył, że jego zdaniem prezydent Joe Biden nie wycofa się z udziału w wyborach prezydenckich, pomimo apeli ze strony przedstawicieli Partii Demokratycznej.

Publikacja: 09.07.2024 05:34

Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Tom Brenner

W poniedziałek o wycofanie się Bidena z wyścigu prezydenckiego zaapelował kongresmen Adam Smith. Jednak Biden w liście do członków Partii Demokratycznej w Kongresie stanowczo odrzucił takie apele.

Debata Joe Biden — Donald Trump wzbudziła obawy w Partii Demokratycznej

Obawy o to, czy prezydent Joe Biden jest w stanie skutecznie rywalizować w wyborach z Trumpem pojawiły się w Partii Demokratycznej po debacie zorganizowanej przez CNN. W czasie debaty z rywalem z Partii Republikańskiej prezydent USA mówił cichym, wyraźnie zachrypniętym głosem, nie patrzył na swojego rywala, niektóre jego wypowiedzi były niewyraźne, a w niektórych wyraźnie gubił wątek. 2/3 zarejestrowanych wyborców oglądających debatę uznało za jej zwycięzcę Donalda Trumpa. Po debacie o wycofanie się 81-letniego Bidena z wyborów prezydenckich zaczęły apelować nawet niektóre liberalne, sprzyjające Partii Demokratycznej media.

Biden tłumaczył swój występ tym, że był zmęczony po dwóch wcześniejszych podróżach do Europy i „niemal zasypiał na scenie”. Przedstawiciele Białego Domu ujawnili też, że przed debatą prezydent przeszedł przeziębienie.

Poparcie dla polityków z Partii Demokratycznej

Poparcie dla polityków z Partii Demokratycznej

PAP

Donald Trump: Joe Biden ma delegatów, nie mogą nic zrobić, poza skorzystaniem z 25. poprawki

Trump pytany przez Sean Hannity z Fox News o start Bidena w wyborach stwierdził, że urzędujący prezydent USA nie wycofa się z prezydenckiego wyścigu "ze względu na swoje ego".

Czytaj więcej

Nadszedł czas nudnych polityków? „Byle tylko nie zrobić tego zbyt dobrze”

Trump zwrócił też uwagę, że Biden ma zapewnioną nominację na kandydata Partii Demokratycznej na prezydenta dzięki wygraniu zorganizowanych wcześniej prawyborów.

- Ma dużą siłę, ponieważ ma (głosy) delegatów (uzyskane w prawyborach — red.). Jeśli ma delegatów wówczas, o ile nie powie: „wycofuję się”, nie mogą zrobić niczego, by go usunąć, poza skorzystaniem z 25. poprawki (do konstytucji USA) - powiedział były prezydent.

Ma ego, nie chce się wycofać. Nie chce tego zrobić

Donald Trump, były prezydent USA, o Joe Bidenie

Poprawka, na którą powołuje się Trump, mówi o opróżnieniu urzędu prezydenta USA w wyniku jego śmierci, usunięcia z urzędu lub uznania go za niezdolnego do sprawowania urzędu. W takim przypadku obowiązki prezydenta przejmuje wiceprezydent USA (obecnie jest nim Kamala Harris). Jak dotąd nikt w Partii Demokratycznej nie wskazywał, że członkowie administracji Joe Bidena mogliby skorzystać z takiej możliwości.

- Ma ego, nie chce się wycofać. Nie chce tego zrobić - mówił o Bidenie Trump.

Wypowiedź Trumpa stoi w sprzeczności ze słowami słyszanymi na nagraniu, które opublikował w ubiegłą środę serwis Daily Beast. Na nagraniu tym Trump, w czasie rozmowy na polu golfowym, przekonywał, że "wygonił Bidena" z wyścigu prezydenckiego i cieszył się, że jego rywalką będzie Kamala Harris, o której wyrażał się bardzo niepochlebnie.

W poniedziałek o wycofanie się Bidena z wyścigu prezydenckiego zaapelował kongresmen Adam Smith. Jednak Biden w liście do członków Partii Demokratycznej w Kongresie stanowczo odrzucił takie apele.

Debata Joe Biden — Donald Trump wzbudziła obawy w Partii Demokratycznej

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Apele, zgrzyty i skandale. Polityczne Euro 2024
Polityka
Czy Kamala Harris nadaje się na prezydenta USA?
Polityka
Joe Biden pomylił nazwiska Donalda Trumpa i Kamali Harris. Mówiąc o Zełenskim powiedział "Putin"
Polityka
Konta założone po inwazji na Ukrainę zalały Niemcy i Francję dezinformacją przed wyborami
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Przywódcy NATO pytają o stan Bidena. Orbán porównuje sytuację do katastrofy Titanica
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą