Wybory we Francji - jakie będą wyniki? Trwa głosowanie, prawica może przejąć władzę

We Francji rozpoczęła się druga, decydująca tura przedterminowych wyborów parlamentarnych. Według sondaży, faworytem jest Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, ale nie ma pewności, że partia ta, której kandydatem na premiera jest Jordan Bardella, uzyska liczbę mandatów niezbędną do samodzielnych rządów.

Publikacja: 07.07.2024 08:01

Francja wybiera parlament. Trwa druga tura wyborów do Zgromadzenia Narodowego

Francja wybiera parlament. Trwa druga tura wyborów do Zgromadzenia Narodowego

Foto: REUTERS/Yara Nardi

Lokale wyborcze zostały otworzone o godz. 8:00 czasu lokalnego - w większości z nich będzie można głosować do godz. 18:00, a w niektórych miastach (szczególnie największych) i departamentach - do 20:00. To pierwsze przyspieszone wybory we Francji od 1997 roku. Wynik wyborów zdecyduje o obsadzie 577 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym.

Wybory parlamentarne we Francji - wyniki

W pierwszej turze, przeprowadzonej 30 czerwca, największe poparcie (33,2 proc.) uzyskało prawicowe Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, na którego czele stoi Jordan Bardella. Na kolejnych miejscach znalazła się lewicowa koalicja Nowy Front Ludowy, której członkiem jest Francuska Partia Komunistyczna (28,1 proc.) oraz Razem dla Republiki, czyli centrowy blok skupiony wokół Odrodzenia prezydenta Emmanuela Macrona (21,2 proc.). Frekwencja w pierwszej turze wyniosła 66,7 proc. i była najwyższa od 27 lat.

Czytaj więcej

Nowy sondaż z Francji: Czy partia Marine Le Pen będzie mogła rządzić?

Zgodnie z systemem wyborczym we Francji, w pierwszej turze mandaty otrzymali tylko ci kandydaci, którzy uzyskali większość bezwzględną w danym okręgu przy frekwencji wynoszącej co najmniej 25 proc. 30 czerwca mandaty wywalczyło 76 kandydatów. Do dogrywki zostali dopuszczeni ci, którzy uzyskali poparcie 12,5 proc. lub wyższe.

Emmanuel Macron rozwiązał parlament i zapowiedział, że nie odejdzie

Macron rozwiązał parlament i ogłosił przedterminowe wybory po tym, jak jego centrowa partia Odrodzenie wyraźnie przegrała w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego ze Zjednoczeniem Narodowym Marine Le Pen, które uzyskało dwukrotnie lepszy wynik niż formacja prezydencka. Wybory do francuskiego parlamentu miały odbyć się za trzy lata.

Emmanuel Macron oświadczył przed głosowaniem w pierwszej turze, że bez względu na wynik wyborów pozostanie na stanowisku do końca swojej kadencji, czyli do maja 2027 r. Wcześniej Marine Le Pen sugerowała, że Macron powinien ustąpić z urzędu po wyborach parlamentarnych.

Deklaracja Macrona oznacza, że jeśli Zjednoczenie Narodowe zdobędzie większość bezwzględną, będzie przez trzy lata zmuszone do kohabitacji z obecnym prezydentem. We Francji Zgromadzenie Narodowe odpowiada za przepisy wewnętrzne, z kolei prezydent określa politykę zagraniczną i obronną.

Prezydent Francji Emmanuel Macron rozpisał rozpisał przedterminowe wybory po tym, jak jego obóz poli

Prezydent Francji Emmanuel Macron rozpisał rozpisał przedterminowe wybory po tym, jak jego obóz polityczny przegrał w wyborach do PE z partią Marine Le Pen

Aurelien Morissard/Pool via REUTERS

Partia Marine Le Pen chce przejąć władzę we Francji

Marine Le Pen mówiła w tym tygodniu, że jej partia będzie starała się stworzyć rząd, nawet jeśli zabraknie jej nieco głosów do zdobycia 289-osobowej większości w 577-osobowym parlamencie. Blok Macrona oraz sojusz partii lewicowych i skrajnie lewicowych w celu uniemożliwienia powstania rządu z Jordanem Bardellą na czele zawarły porozumienie, na mocy którego z drugiej tury wycofało się kilkuset kandydatów.

W wielu okręgach, gdzie o mandat miała walczyć trójka kandydatów, pozostała dwójka - polityk Zjednoczenia Narodowego oraz reprezentant bloku centrowego lub lewicowego. W wyniku tej akcji w większości okręgów w drugiej turze jest dwóch kandydatów. Pojedynki trzyosobowe pozostały w 89 okręgach, a czteroosobowe - w dwóch.

Czytaj więcej

Ukraina nie będzie mogła atakować celów w Rosji. Marine Le Pen zapowiada decyzję

W piątek dziennik "Les Echos" opublikował wyniki najnowszego sondażu przed drugą turą wyborów we Francji. Wynikało z niego, że Zjednoczenie Narodowe może zdobyć 205-230 mandatów, Razem dla Republiki - 130-162 mandaty, a Nowy Front Ludowy - na 130-162 mandaty. Przy takich wynikach partia Marine Le Pen nawet w koalicji z gaullistowskimi Republikanami nie miałaby większości w parlamencie.

Wybory we Francji. Na ulice wysłano policję

Sondaż dla "Les Echos" wskazywał, że parlament, który wyłoni się po wyborach, będzie tzw. zawieszonym parlamentem, niezdolnym do wyłonienia większości. W takim przypadku mniejszościowy rząd może stworzyć Odrodzenie, z poparciem Emmanuela Macrona. Premier Francji, Gabriel Attal, wskazał niedawno na taką możliwość mówiąc, że rząd będzie szukał większości dla poszczególnych projektów.

Czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen zdobędzie władzę we Francji?

Czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen zdobędzie władzę we Francji?

FRANCOIS LO PRESTI / AFP

Zgodnie z francuską konstytucją do kolejnych wyborów do Zgromadzenia Narodowego nie może dojść przed upływem roku.

Porządku na ulicach we Francji podczas drugiej tury wyborów ma pilnować 30 tys. policjantów. 5 tys. funkcjonariuszy zostało zadysponowanych do Paryża i okolic. Minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin mówił, że chodzi o to, by skrajne formacje nie doprowadziły do wywołania chaosu.

Lokale wyborcze zostały otworzone o godz. 8:00 czasu lokalnego - w większości z nich będzie można głosować do godz. 18:00, a w niektórych miastach (szczególnie największych) i departamentach - do 20:00. To pierwsze przyspieszone wybory we Francji od 1997 roku. Wynik wyborów zdecyduje o obsadzie 577 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym.

Wybory parlamentarne we Francji - wyniki

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Biden zapowiada powrót na szlak kampanii. "Wiemy, dokąd prowadzi nas Trump"
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Nieoficjalnie. Obywatel Niemiec skazany na śmierć na Białorusi
Polityka
Ursula von der Leyen zapowiada korekty. "Wszyscy mamy poczucie, że UE potrzebuje zmian"
Polityka
Przemysław Wipler o zatrzymaniu Romanowskiego: Nie zostawia się kolegów
Polityka
Joe Biden coraz poważniej myśli o wycofaniu się. Demokraci: To kwestia czasu