Oficjalne wyniki głosowania w pierwszej turze wyborów parlamentarnych we Francji podało w poniedziałek francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
Według tego źródła, wybory wygrało Zjednoczenie Narodowe (33,15 proc. głosów.). Na drugim miejscu uplasowała się koalicja lewicy, Nowy Front Ludowy (27,99 proc.), zaś na trzecim — obóz skupiony wokół Odrodzenia prezydenta Francji Emmanuela Macrona (20,83 proc.). Republikanie z wynikiem 6,57 proc. zajęli czwarte miejsce.
Czytaj więcej
Od 260 do 310 mandatów może otrzymać Zjednoczenie Narodowe w Zgromadzeniu Narodowym w wyniku wyborów parlamentarnych, których pierwsza tura odbyła...
Wybory parlamentarne we Francji. Sondaże wskazywały na Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen
Ostatnie przedwyborcze sondaże prognozowały, że Zjednoczenie Narodowe uzyska ok. 37 proc. głosów, lewica - 28 proc., zaś blok Macrona - 20 proc.
Lokale wyborcze były otwarte w niedzielę 30 czerwca w godz. 8:00-18:00, a w niektórych miastach (szczególnie największych) i departamentach - do 20:00. Były to pierwsze przyspieszone wybory we Francji od 1997 roku. Wyborcy decydowali o obsadzie 577 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym. Bezwzględna większość wynosi 289 mandatów.
Prezydent Francji Emmanuel Macron rozwiązał parlament i ogłosił przedterminowe wybory po tym, jak jego centrowa partia Odrodzenie wyraźnie przegrała w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego ze Zjednoczeniem Narodowym Marine Le Pen, które uzyskało dwukrotnie lepszy wynik niż formacja prezydencka.
System polityczny Francji
Wybory do francuskiego parlamentu miały odbyć się za trzy lata, jednak po porażce ze Zgromadzeniem Narodowym w wyborach europejskich Macron powiedział w orędziu, że nie może lekceważyć głosu wyborców i podejmuje "poważną, trudną" decyzję.
Wybory we Francji. Decydujące wyniki drugiej tury
System wyborczy we Francji jest taki, że w pierwszej turze wyborów do parlamentu mandaty otrzymują tylko ci kandydaci, którzy uzyskają większość bezwzględną w danym okręgu przy frekwencji wynoszącej co najmniej 25 proc. Jeśli nikt nie uzyska takiej większości, do drugiej tury przechodzą kandydaci z poparciem ponad 12,5 proc. Druga tura wyborów parlamentarnych we Francji odbędzie się 7 lipca.
W przeszłości w drugiej turze różne ugrupowania zawierały taktyczne sojusze przeciwko Zjednoczeniu Narodowemu (dawnemu Frontowi Narodowemu). Teraz z wyborów wycofać mają się kandydaci Odrodzenia, którzy zajęli trzecie lub dalsze miejsce w okręgu, co ma zwiększyć szanse, że w drugiej turze nie wybrany zostanie kandydat Zjednoczenia Narodowego. Minister ds. terytoriów zamorskich Marie Guévenoux, która zajęła trzecie miejsce w okręgu Essonne ogłosiła, że wycofuje się z wyborów w obliczu "ryzyka, jakie stanowi zwycięstwo Zjednoczenia Narodowego".
Czytaj więcej
Skrajna lewica stawia na antysemityzm. Skrajna prawica szykuje politykę przyjazną Putinowi. Francja znalazła się potrzasku - przekonuje wybitny fra...
Francja. Emmanuel Macron mówił, że nie odejdzie
Prezydent Emmanuel Macron oświadczył przed niedzielnym głosowaniem, że bez względu na wynik wyborów pozostanie na stanowisku do końca swojej kadencji, czyli do maja 2027 r. Wcześniej Marine Le Pen sugerowała, że Macron powinien ustąpić z urzędu po wyborach parlamentarnych. Deklaracja Macrona oznacza, że jeśli Zjednoczenie Narodowe zdobędzie większość bezwzględną, będzie przez trzy lata zmuszone do kohabitacji z obecnym prezydentem.
Z wypowiedzi przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego wynika, że partia Jordana Bardelii nie zamierza brać odpowiedzialności za rządy, jeśli nie zdobędzie w parlamencie większości bezwzględnej.
We Francji Zgromadzenie Narodowe odpowiada za przepisy wewnętrzne, z kolei prezydent określa politykę zagraniczną i obronną.