Z sondażu wynika, ze zwycięskie w I turze Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen nie ma szans na zdobycie bezwzględnej większości.
Sondaż przed II turą wyborów parlamentarnych we Francji: Zjednoczenie Narodowe wygra, ale nie zdobędzie większości
Sondaż dla „Les Echos” wskazuje, że Zjednoczenie Narodowe może zdobyć 205-230 mandatów. Bezwzględna większość w Zgromadzeniu Narodowym, izbie niższej francuskiego parlamentu, wynosi 289 mandatów.
Z sondażu wynika też, że Razem dla Republiki — blok skupiony wokół Odrodzenia Emmanuela Macrona, może zająć drugie miejsce w wyborach. Blok ten może liczyć na 130-162 mandaty, podczas gdy Nowy Front Ludowy, blok ugrupowań lewicy — na 130-162 mandaty. W I turze Nowy Front Ludowy wyraźnie wyprzedził Razem uzyskując 27,99 proc. głosów przy 20,83 proc. dla obozu liberalnego.
Czytaj więcej
Kapitan piłkarskiej reprezentacji Francji Kylian Mbappe wypowiedział się w sprawie II tury wyborów parlamentarnych, która odbędzie się we Francji 5...
Początkowo sondaże dawały Zjednoczeniu Narodowemu szanse na większość bezwzględną, ale przed II turą doszło do sformowania się tzw. frontu republikańskiego — w okręgach, gdzie o mandat miała walczyć trójka kandydatów, z udziału w wyborach wycofało się blisko 220 polityków bloku liberalnego i lewicowego wspierając tego kandydata, który ma większą szansę wygrania z kandydatem Zjednoczenia Narodowego.
Do kolejnych wyborów do Zgromadzenia Narodowego nie może dojść przed upływem roku
Republikanie, prawica gaullistowska, ma zdobyć od 38 do 50 mandatów. Nawet więc w najbardziej optymistycznym wariancie, w którym Zjednoczenie Narodowe i Republikanie biorą maksymalną liczbę mandatów do większości brakuje im dziewięciu miejsc w parlamencie (przy czym tylko część Republikanów byłaby zapewne gotowa do współpracy z partią Marine Le Pen).
Od 8 do 12 mandatów przypadnie innym kandydatom.
Wybory we Francji: Kto utworzy rząd w parlamencie bez większości?
Marine Le Pen i lider Zjednoczenia Narodowego, Jordan Bardella zapowiadali, że utworzą rząd tylko, jeśli ich partia zdobędzie bezwzględną większość w parlamencie. Le Pen mówiła niedawno, że rozmowy na temat utworzenia większości może podjąć, jeśli jej partia zdobędzie ok. 270 mandatów w parlamencie.
Sondaż dla „Les Echos” wskazuje, że parlament, który wyłoni się po wyborach będzie tzw. zawieszonym parlamentem, niezdolnym do wyłonienia większości. W takim przypadku mniejszościowy rząd może stworzyć Odrodzenie, z poparciem Emmanuela Macrona. Premier Francji, Gabriel Attal, wskazał niedawno na taką możliwość mówiąc, że rząd będzie szukał większości dla poszczególnych projektów.
Zgodnie z francuską konstytucją do kolejnych wyborów do Zgromadzenia Narodowego nie może dojść przed upływem roku.