Ataki, w których wzięło udział ponad 10 samolotów, przelatujących łącznie ponad 2000 kilometrów przez pięć i pół godziny i zrzucających około 35 sztuk amunicji, wymierzone były w obszar w pobliżu kompleksu prezydenckiego, elektrowni Asar i Hizaz oraz miejsca, w których Huti mogą przechowywać rakiety balistyczne – wynika z komunikatu armii Izraela.
„Ataki przeprowadzono w odpowiedzi na powtarzające się ataki terrorystycznego reżimu Huti na Państwo Izrael i jego ludność cywilną, w tym wystrzelenie w ostatnich dniach pocisków ziemia-ziemia i bezzałogowych statków powietrznych w kierunku terytorium Izraela” – poinformowało wojsko w oświadczeniu.
Siły Obronne Izraela dodały, że pałac prezydencki w rejonie Sany znajduje się na terenie bazy wojskowej, z której operują siły Hutich. Elektrownie Hizaz i Asar, które również zostały zaatakowane, służyły jako ważne źródło energii elektrycznej dla działań Hutich, poinformowało wojsko
Lokalne media podały, że w izraelski ataku zginęły 2 osoby, kolejnych 35 zostało rannych.
Odwet za wsparcie Hutich dla Palestyny
W piątek Huti poinformowali, że wystrzelili pocisk balistyczny w kierunku Izraela w ataku, który miał być wsparciem Palestyńczyków w Strefie Gazy. Przedstawiciel izraelskich sił powietrznych poinformował w niedzielę, że pocisk najprawdopodobniej zawierał kilka pocisków podkalibrowych „przeznaczonych do detonacji po uderzeniu”. - To pierwszy raz, kiedy tego typu pocisk został wystrzelony z Jemenu – powiedział.
Czytaj więcej
Nie wiadomo, jak długo przetrwa kruchy rozejm w wojnie izraelsko-irańskiej. Jednak to Teheran jest na deskach i nie ma innego wyjścia, jak przyjąć...
Od czasu rozpoczęcia wojny Izraela w Strefie Gazy z palestyńskim ugrupowaniem bojowym Hamas w październiku 2023 roku, powiązani z Iranem Huti atakowali statki na Morzu Czerwonym, w ramach aktów solidarności z Palestyńczykami. Często wystrzeliwali również pociski w kierunku Izraela, z których większość została przechwycona. Izrael odpowiedział atakami na kontrolowane przez Huti obszary Jemenu, w tym na kluczowy port Al-Hudajda.
Abdul Qader al-Murtada, wysoki rangą urzędnik Huti, powiedział w niedzielę, że Huti, którzy kontrolują znaczną część Jemenu, będą nadal działać solidarnie z Palestyńczykami w Strefie Gazy.