Przewodniczący Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej Jaime Harrison i menadżerka kampanii Bidena Julie Chavez Rodriguez odbyli rozmowę telefoniczną z kilkudziesięcioma najbardziej wpływowymi członkami partii. Zignorowali podczas niej słaby występ Bidena w debacie z Donaldem Trumpem i lawinę krytyki, która po nim nastąpiła.
Jak informuje agencja, wielu członków komisji biorących udział w rozmowie telefonicznej opisało, że czuli się, jakby ktoś nimi manipulował i próbował „wyprać im mózgi”. Proszono ich m.in. o ignorowanie tragicznej sytuacji partii. Twierdzą, że apel mógł pogorszyć powszechne poczucie paniki wśród urzędników, darczyńców i innych zainteresowanych stron.