Niemiecki radiowóz przywiózł imigrantów do Polski. Wiceszef MSWiA: Niemcy przeprosili

Jeśli nie ogarniemy migracji, w pewnej perspektywie UE może się rozpaść - mówił w rozmowie z Radiem Zet wiceszef MSWiA prof. Maciej Duszczyk.

Publikacja: 18.06.2024 08:54

Przejście graniczne w Osinowie Dolnym

Przejście graniczne w Osinowie Dolnym

Foto: PAP/Jerzy Undro

Duszczyka pytano o to, czy świadczenia dla migrantów w Polsce mogą być zrównane ze świadczeniami dla migrantów w innych państwach UE? - Nie — odparł wiceszef MSWiA.

Wiceszef MSWiA: Będziemy renegocjować cały pakt migracyjny

Dopytywany czy nie ma takiego zagrożenia w związku z projektem tzw. dyrektywy azylowej, która pojawiła się w UE, o czym alarmuje polska opozycja, wiceszef MSWiA odparł, że "trzeba najpierw przeczytać propozycję aktu prawnego". - Dyrektywa to jest akt prawny, który jest implementowany przez państwa członkowskie. To państwo decyduje, w jaki sposób tę dyrektywę implementuje. Za nią stoją dwa główne cele: jeden to pokazanie, że imigranci, którzy podlegają procesowi integracji, nie mogą być bardzo mocno dyskryminowani. Jeżeli następuje w stosunku do nich ubóstwo to bardzo szybko się wykluczają. Dyrektywa ma być sugestią, że programy integracyjne dla imigrantów powinny być może bardziej hojne, aby "te osoby szybciej wchodziły na rynek pracy".

Czytaj więcej

Kontrole na granicy z Niemcami? Poseł PSL kpi: Zbudujmy naokoło mur na wysokość 10 metrów

A czy imigranci otrzymają w Polsce darmowy kwaterunek o wysokim standardzie, wszystkie świadczenia socjalne oraz pełny dostęp do opieki medycznej w naszym kraju?

- Opieki medycznej tak, jeśli są zalegalizowani. Wszystkie inne rzeczy zależą od danego państwa członkowskiego. Państwo członkowskie ma prawo do tego, by dostosowywać te rozwiązania do własnego modelu społecznego. To my będziemy decydować jak tę dyrektywę implementować - zapewnił wiceszef MSWiA.

Duszczyka pytano też czy Polska będzie renegocjować dyrektywę azylową. - My będziemy renegocjować cały pakt migracyjny. Pakt migracyjny nie widzi w ogóle kryzysu migracyjnego, z którym mamy obecnie do czynienia - mówił wiceszef MSWiA precyzując, że pakt ma taki kształt, jakby kryzys migracyjny nadal istniał jedynie na południowej granicy UE.

Wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Duszczyk ostrzega przed rozpadem Unii Europejskiej

- Jeśli nie ogarniemy się z tym bardzo szybko to, w pewnej perspektywie może nam grozić przywrócenie kontroli granicznych. Będzie to pierwszy sygnał odejścia od strefy Schengen. A dla wielu obywateli strefa Schengen jest najważniejszym osiągnięciem integracji — ostrzegł Duszczyk.

My będziemy renegocjować cały pakt migracyjny. Pakt migracyjny nie widzi w ogóle kryzysu migracyjnego, z którym mamy obecnie do czynienia

Wiceszef MSWiA prof. Maciej Duszczyk

Dopytywany czy w przypadku odejścia od strefy Schengen UE mogłaby się rozpaść wiceszef MSWiA odpowiedział, że "UE może się rozpaść jak każda wspólnota". - Na pewno gra na to (Władimir) Putin czy (Aleksandr) Łukaszenko, ale też wiele państw w Afryce, Chiny - wyliczał.

- Jeśli nie ogarniemy migracji, w pewnej perspektywie UE może się rozpaść. W ciągu 15-20 lat jak najbardziej — dodał.

Incydent w Osinowie Dolnym. Wiceszef MSWiA: To się nie może powtórzyć

Wiceszefa MSWiA pytano też o incydent w Osinowie Dolnym, gdzie niemiecka policja przywiozła — i zostawiła na terytorium Polski — rodzinę imigrantów, która miała dostać się do Niemiec z terytorium naszego kraju. "Przywiezienie i pozostawienie przez niemiecką Policję cudzoziemców w Polsce (Osinów Dolny) odbyło się z naruszeniem zasad współpracy obu służb i prawa regulującego kwestie przekazywania osób" - napisała w komunikacie Straż Graniczna. W tej sprawie Donald Tusk rozmawiał z kanclerzem Niemiec, Olafem Scholzem. 

Duszczyk przyznał, że nie ma relacji od premiera, jak przebiegała ta rozmowa. - Cały dzień wczoraj pracowaliśmy, zbadaliśmy dokładnie tę sprawę, badaliśmy ją od weekendu, nie informowaliśmy wcześniej, bo chcieliśmy mieć pewność. Nas to absolutnie też zaskoczyło. Niemcy wczoraj przyznali, że to było naruszenie procedur, które obowiązują. Przeprosili za to jasno. Powiedzieli, że wprowadzają system naprawczy u siebie. Gdybym miał domniemywać co się stało to prawdopodobnie osoby, które to zrobiły, policjanci, są niedoświadczeni bo doświadczeni zabezpieczają Euro - mówił wiceszef MSWiA.

- To był absolutnie wypadek przy pracy. List szefa policji z Berlina, który wysłał wyjaśnienie, są dla nas wiarygodne. Sprawdziliśmy to też w naszych źródłach, w  Straży Granicznej. To był jednostkowy przypadek, on się nie może powtórzyć - dodał Duszczyk. 

Polityka
„Wyjście” na szefa. Co prokuratura zawaliła w sprawie Marcina Romanowskiego?
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Język śląski. Andrzej Duda zawetował, rząd znalazł na to sposób?
Polityka
Jacek Nizinkiewicz: Czy Szymon Hołownia pomógł Marcinowi Romanowskiemu? W koalicji szukają winnego
Polityka
"Porażka władzy na własne życzenie". Rozmowa z prof. Antonim Dudkiem
Polityka
Ursula von der Leyen przewodniczącą KE po raz drugi