Czytaj za 9 zł miesięcznie!
Aktualizacja: 13.12.2024 20:18 Publikacja: 15.05.2024 11:29
Jak w Polsce wygląda sytuacja związana z rosyjskimi wpływami? Chyba nie tylko za rządów PiS te wpływy były. I prawdopodobnie jeszcze są.
Za pierwszych rządów Platformy Obywatelskiej – w ówczesnym rządzie – również była grupa zwolenników naprawiania bądź poprawiania stosunków z Rosją. To był trend nie tylko polski, ale światowy – Ameryka robiła reset stosunków z Rosją, Niemcy chciały mieć dobre stosunki z Rosją. I Donald Tusk też mówił, że nie chce, żeby stosunki z Rosją były popsute. Potem przyszedł rok 2014 i to się zmieniło. Stało się to, kiedy Rosja – napadając na Ukrainę, która aspirowała do UE – pokazała, że jest mocarstwem agresywnym, nie tylko dla swoich południowych, ale także zachodnich sąsiadów. Wtedy rząd PO i Donald Tusk całkowicie zmienili stanowisko. Tusk zachował się bardzo dobrze – zaczął jeździć po Europie, po krajach Zachodu, i przekonywał liderów, że Putin nie jest dobry. To odniosło skutki, choć szło to na początku opornie. Ale teraz nikt już nie ma co do tego wątpliwości, że Putin czyni zło i że trzeba z nim walczyć. Prawdopodobnie szło by to oporniej, gdyby nie ta akcja, którą w 2014 roku rozpoczął Donald Tusk. Tusk został za to ukarany aferą taśmową. Rosjanie już prawdopodobnie od 2010 roku – jeśli nie wcześniej – nagrywali rozmowy polskich polityków w warszawskich restauracjach. W 2014 roku wybrali te rozmowy, które były kłopotliwe dla obozu władzy Donalda Tuska, dali je importerowi rosyjskiego węgla Markowi Falencie, który przekazał je nie tylko mediom, ale i kierownictwu PiS. Jarosław Kaczyński i jego ludzie mieli te nagrania, zanim się dowiedziała o nich cała Polska. Właśnie po to, żeby się mogli przygotować do ofensywy.
Jaki jest bilans pierwszego roku trzeciego rządu Donalda Tuska? O tym w najnowszym odcinku podcastu „Polityczne Michałki” rozmawiali Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.
Resort spraw zagranicznych stworzył komórkę, która jest odpowiedzialna za komunikację strategiczną, a przede wszystkim ma reagować na rosyjską dezinformację.
- Jesteśmy krajem który ma ponad 600 km granicy z dwoma nieprzyjaznymi krajami, Białorusią i Rosją - mówił na konferencji prasowej szef MSZ Radosław Sikorski pytany o to, dlaczego Polska wyklucza obecnie możliwość wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę.
„W środę 11 grudnia zakończyło się postępowanie dyscyplinarne posłanki Pauliny Matysiak” – poinformowała w piątek w swoich kanałach społecznościowych Partia Razem.
Bank wspiera rozwój pasji, dlatego miał już w swojej ofercie konto gamingowe, atrakcyjne wizerunki kart płatniczych oraz skórek w aplikacji nawiązujących do gier. Teraz, chcąc dotrzeć do młodych, stworzył w ramach trybu kreatywnego swoją mapę symulacyjną w Fortnite, łącząc innowacyjną rozgrywkę z edukacją finansową i udostępniając graczom możliwość stworzenia w wirtualnym świecie własnego banku.
W sondażu, przeprowadzonym przez United Surveys, Polacy ocenili jakość życia podczas rządów Donalda Tuska oraz Mateusza Morawieckiego. Wyniki wskazują na wyraźnie zdywersyfikowane opinie, w zależności od preferencji politycznych respondentów.
Poszukiwania Marcina Romanowskiego są prowadzone z ogromnym rozmachem. Byłego wiceministra szukają policjanci, którzy zajmują się głównie tropieniem zabójców, członków zbrojnych gangów i najgroźniejszych przestępców.
Jaki jest bilans pierwszego roku trzeciego rządu Donalda Tuska? O tym w najnowszym odcinku podcastu „Polityczne Michałki” rozmawiali Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.
Ubieganie się o świadczenie było łatwe, proste i bez zbędnej biurokracji. Ludzie składali wnioski przez internet, otrzymywali informację, że zostały one przyjęte, i pytali w sieci: „Panie Marczuk, gdzie jest haczyk?”. A jego nie było - mówi Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny w rządzie PiS.
Resort spraw zagranicznych stworzył komórkę, która jest odpowiedzialna za komunikację strategiczną, a przede wszystkim ma reagować na rosyjską dezinformację.
Prokurator Grażyna Stronikowska będzie pierwszą przedstawicielką Polski w Prokuraturze Europejskiej. Tak zdecydowała Rada Unii Europejskiej.
Rządzący porządkiem instytucjonalnym UE traktat lizboński podpisano 13 grudnia 2007 r. i dwa lata później wszedł w życie. Po 15 latach warto się przyjrzeć nie tylko literze, ale i praktyce stosowania tego kontrowersyjnego od samego początku traktatu. Być może niektórych problemów udałoby się uniknąć, gdyby na początku uważniej słuchano Polski.
Rządy na całym świecie, próbując zastopować i odwrócić u siebie trend depopulacyjny, ponoszą niemal zawsze porażki. Zanim się jednak wymyśli lek na malejący wskaźnik dzietności, warto się zastanowić, co jest w ogóle źródłem tego globalnego trendu.
Ewa Wrzosek: „Można uważać, że rozliczenia i prokuratura działają we właściwym tempie. Ja tak nie myślę. Wiem za to, że kolejne na pewno będą szybsze i skuteczniejsze. I odczujemy to wszyscy na własnej skórze. Bo to nas rozliczą. To nie jest czas, aby ściśle w sposób pozytywistyczny trzymać się litery prawa”.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas