Reklama

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego

- Pan prezydent bardzo docenia doświadczenie, wiedzę pana ministra (Mariusza Kamińskiego) - mówiła w rozmowie z Polsat News szefowa kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy, Małgorzata Paprocka.

Publikacja: 24.01.2024 08:01

Andrzej Duda

Andrzej Duda

Foto: PAP/Piotr Nowak

arb

Minister Paprocka była pytana czy akt łaski prezydenta Andrzeja Dudy ws. Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika z 23 stycznia był odrębnym aktem łaski od tego z 2015 roku. W 2015 roku prezydenta ułaskawił Kamińskiego i Wąsika po zapadnięciu w sprawie tzw. afery gruntowej wyroku w sądzie I instancji. SN, w uchwale siedmiu sędziów, uznał jednak, że na tym etapie postępowania prezydent nie mógł dokonać ułaskawienia. Tymczasem prezydent przekonywał wielokrotnie, że jego zdaniem ułaskawienie z 2015 roku było skuteczne.

Szefowa Kancelarii Prezydenta o ułaskawieniu Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego: W sensie formalnym jest to drugi akt

- W treści wstępnej (ułaskawienia z 23 stycznia 2024 roku — red.) jest przywołany akt z 2015 roku, jest przywołane orzecznictwo TK, są przywołane również racje, które stoją za wydaniem tego aktu. Pan prezydent zdecydował o ułaskawieniu od kary, od środków karnych i zdecydował o zatarciu skazania — odpowiedziała.

Czytaj więcej

Wiceprzewodniczący PO: Co wiedzą Kamiński i Wąsik, że mają taki wpływ na prezydenta?

Dopytywana czy jest to drugi akt łaski w sprawie Kamińskiego i Wąsika Paprocka odparła, że „w sensie formalnym jest to drugi akt, odwołujący się do aktu pierwszego z 2015 roku”.

- Sytuacja prawna wokół tego, stanowisko pana prezydenta się zmieniło. W 2015 roku został wydany akt łaski, na innym etapie oczywiście. Podstawowym kryterium ponownej decyzji pana prezydenta są okoliczności dotyczące tej sprawy. To nawiązanie do aktu z 2015 roku, patrząc również na orzeczenia dotyczące ważności mandatów zapadające w SN, opinie konstytucjonalistów, również odnosi się, oczywiście, do mandatów poselskich — podkreśliła.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sondaż: Większość Polaków nie chce, aby Kamiński i Wąsik wrócili do Sejmu

- Procedura została w pełni wykonana. Może szkoda, że trwało to tyle czasu, na pewno źle, że pan minister (sprawiedliwości Adam Bodnar) nie skorzystał ze swojego uprawnienia do zawieszenia kary — mówiła też w kontekście zakończonej procedury ułaskawieniowej realizowanej na podstawie zapisów Kodeksu prawa karnego. Procedura ta wymagała wydania opinii przez ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego. Bodnar przekazał taką opinię prezydentowi 23 stycznia — i opowiedział się w niej przeciw ułaskawieniu Kamińskiego i Wąsika.

- Patrząc historycznie wniosek prokuratora jest dokumentem pomocniczym dla prezydenta, on nie jest wiążący — zaznaczyła minister Paprocka.

- To jest osobista decyzja głowy państwa — dodała.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik spotkają się w Pałacu Prezydenckim z Andrzejem Dudą

Minister poinformowała też, że Kamiński i Wąsik są zaproszeni na 15 do pałacu prezydenckiego.

Dopytywana o czym będą rozmawiać z prezydentem, minister odpowiedziała, że "o tych sprawach, które się zakończyły, ale też o tych sprawach, które są przed nami".

Reklama
Reklama

- Pan prezydent bardzo docenia doświadczenie, wiedzę pana ministra (Mariusza Kamińskiego) - podkreśliła.

A czy po spotkaniu odbędzie się konferencja prasowa?

- Zobaczymy jaka będzie sytuacja. Pamiętajmy, że panowie dopiero kilka godzin temu opuścili zakłady karne — odparła.

Czy Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami? Stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy

Paprocką pytano też co z mandatami poselskimi Kamińskiego i Wąsika? Zdaniem minister Paprockiej sprawę „ostatecznie przeciął” Sąd Najwyższy — a konkretnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, która uchyliła decyzję marszałka Szymona Hołowni ws. wygaszenia mandatów Wąsika i Kamińskiego. Przeciwne orzeczenie ws. Kamińskiego wydała Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN.

- W tej sprawie wypowiedział się organ właściwy konstytucyjnie do takich spraw, czyli Sąd Najwyższy. Gdyby mandaty wygasały z mocy prawa to po co byłaby procedura odwoławcza? Proszę pamiętać na co się Sąd Najwyższy powołał. Po pierwsze wskazał na ułaskawienie z 2015 roku — stwierdziła Paprocka.

- Stanowisko prezydenta się nie zmieniła. Panowie są posłami, mają prawo, obowiązek wykonywać swój pogląd - dodała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Węgry przyznały azyl kolejnym Polakom. Tajemnicza decyzja rządu Viktora Orbána
Polityka
Kto zostanie nowym szefem Polski 2050? Stawka większa niż kierowanie partią
Polityka
Nie udało się ze Ślązakami, uda z Grekami? Państwo może uznać kolejną mniejszość narodową
Polityka
Czego będzie dotyczyć delikatne spotkanie w cztery oczy Donalda Tuska z Karolem Nawrockim
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama