Gerald Darmanin, minister spraw wewnętrznych, miał nadzieje, że to będzie punkt wyjścia, który pozwoli mu zdobyć Pałac Elizejski w 2027 r. Wywodzący się z konserwatywnego, gaullistowskiego ugrupowania Republikanie (LR) 41-letni polityk wpisał do projektu reformy zmiany, które powinny podobać się tak wyborcom prawicowym jak i lewicowym. Był więc pomysł usprawnienia procesu wydalania nielegalnych imigrantów i ukrócenia prawa do azylu, ale także poszerzenia uprawnień tych cudzoziemców, którzy znaleźli zatrudnienie nad Sekwaną legalnie.