Donald Tusk zapowiada pierwsze decyzje, ujawnia nazwiska ministrów

Kandydat nowej większości na premiera, Donald Tusk, po raz pierwszy spotkał się z wszystkimi kandydatami na ministrów w swoim rządzie. Zapowiedział, że w nowym roku wypłacone zostanie 800+. Mówił, że dwa tygodnie działania rządu Mateusza Morawieckiego "kosztują Polskę gigantyczne pieniądze". Tusk potwierdził też obsadę części ministerstw.

Aktualizacja: 08.12.2023 12:32 Publikacja: 08.12.2023 10:22

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk po spotkaniu z przyszłymi ministrami

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk po spotkaniu z przyszłymi ministrami

Foto: PAP/Paweł Supernak

Nieco ponad godzinę trwało w Senacie spotkanie przewodniczącego Platformy Obywatelskiej z wszystkimi ministrami jego nowego rządu. - To dobra ekipa - powiedział po rozmowach lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który ma być w nowym rządzie wicepremierem i ministrem obrony narodowej.

Czytaj więcej

Szymon Hołownia był dobrym policjantem. Teraz pojawił się szeryf Donald Tusk

Lewicę reprezentowały na spotkaniu cztery osoby, w tym przyszły wicepremier Krzysztof Gawkowski. Polska 2050 ma mieć w nowym gabinecie trzy stanowiska ministrów.

Czytaj więcej

Paweł Kukiz: Pamiętam rządy Tuska, zagłosuję za rządem Morawieckiego

Donald Tusk: PiS rozrzuca pieniądze dla swoich

- To było robocze spotkanie z kandydatami do przyszłego gabinetu - oświadczył ok. godz. 10:15 Donald Tusk. Mówił, że "proces odchodzenia dawnej ekipy" jest bolesny dla Polski.  - Trwa proces tworzenia nowego rządu. Każda godzina może mieć znaczenie, dlatego pozwoliłem sobie dzisiaj zwołać posiedzenie, jak sądzimy, przyszłego rządu, przyszłych ministrów, ale wszystko jest w rękach Opatrzności, prezydenta oraz Sejmu. Nie wiem jaka kolejność byłaby tutaj stosowna chronologicznie. Sejm zdecyduje, tak zakładamy, we wtorek o wyborze nowego premiera i nowej Rady Ministrów - dodał.

- W środę, mam taką nadzieję, dojdzie do uroczystości zaprzysiężenia (rządu - red.) - zapowiedział. Zaznaczył, że kilka godzin później w Brukseli będą zapadały ważne decyzje z punktu polskich interesów.

Donald Tusk mówił, że piątkowe spotkanie było dla niego ważne, ponieważ nowy rząd będzie musiał podjąć wiele ważnych decyzji "dosłownie godzinę po powołaniu".

Czytaj więcej

Sondaż: Jakim premierem będzie Donald Tusk?

Były premier oświadczył, że po wybraniu na stanowisko szefa rządu będzie chciał mówić o rzeczach pozytywnych. Zarzucił politykom PiS-u psucie państwa. - PiS postanowił wykorzystać ostatnie tygodnie do dewastowania, demolowania państwa polskiego, do rozrzucania pieniędzy pełnymi garściami dla swoich. Staramy się to monitorować. Co się da - zatrzymamy - powiedział.

Tusk mówił, że w nowym rządzie praca między ministrami ma być elastyczna. - Będą powstawały zespoły do rozwiązywania problemów - zapowiedział.

Donald Tusk: Będziemy musieli rozpocząć sprzątanie błyskawicznie

- Te dwa tygodnie (okres funkcjonowania trzeciego rządu Mateusza Morawieckiego - red.) kosztują Polskę gigantyczne pieniądze. To marnowanie pieniędzy, marnowanie czasu i próba pozostawienia takiej piątej kolumny PiS-u we wszystkich miejscach, gdzie to jest tylko możliwe. Będziemy musieli rozpocząć to sprzątanie błyskawicznie i to bardzo zdecydowanymi krokami - oświadczył Tusk.

Były premier przekonywał, że w ostatnich tygodniach rozdawnictwo i marnowanie pieniędzy osiągnęło "niewiarygodny wprost" poziom. - Tylko Ministerstwo Kultury po 15 października rozdysponowało ok. 458 mln zł, rozdając to swoim - oświadczył.

- Jedną z pierwszych moich decyzji będzie przystąpienie Polski do instytucji prokuratury europejskiej - poinformował. Zapowiedział także audyt ministerstw po przejęciu władzy. - Audyt jest rzeczą zupełnie naturalną - ocenił.

Czytaj więcej

Kucharska-Dziedzic o komisji ds. wyborów kopertowych: Wezwani będą Morawiecki i Witek

800+ i podwyżki dla nauczycieli

Lider Platformy powiedział, że przyszły minister finansów zapewnił przyszłą Radę Ministrów, iż nowy rok zacznie się od wypłaty 800+. - Wbrew propagandzie, wbrew nieustannemu szczuciu przez tych, którzy odchodzą, tak jak się zobowiązaliśmy to, do czego władza się zobowiązała, to na co czekają polskie rodziny, bo usłyszały to od odchodzącej władzy i ode mnie będzie zrealizowane. 800+ stanie się faktem i nowy rok zacznie się m.in. od tych decyzji - zadeklarował. - Mamy to zagwarantowane w naszym projekcie budżetu - zaznaczył.

– Jak wiecie, budżetu nie ma. Premier Morawiecki nie przedstawił budżetu temu Sejmowi. Musimy w ciągu kilkunastu dni to wielkie zaniechanie Morawieckiego naprawić, ale mamy tam zagwarantowane środki na 800+. Chcę też jeszcze raz podkreślić: mamy zagwarantowane środki na podwyżki wynagrodzeń dla nauczycielek, nauczycieli. Te obiecane 30 proc., gwarantuję, będą wypłacone - mówił Tusk. Dodał, że podwyżki dla nauczycieli będą obowiązywać od 1 stycznia 2024 r. i zostaną wypłacone, "nawet jeśli formalna decyzja zapadnie później". - Dotyczy to także nauczycielek i nauczycieli przedszkolnych - przekazał.

Czytaj więcej

"Donald Tusk się wściekł" ws. wiatraków? Tusk: Ja się nie wściekam

Nowy rząd Donalda Tuska - kto ministrem?

Donald Tusk potwierdził niektóre medialne doniesienia na temat składu nowego rządu. Europoseł Radosław Sikorski (PO) jest kandydatem na ministra spraw zagranicznych, ministrem finansów ma zostać Andrzej Domański (KO), a ministrem ds. UE - Adam Szłapka (KO).

Na czele ministerstwa sprawiedliwości ma stanąć Adam Bodnar (bezpartyjny), ministerstwem rolnictwa pokieruje Czesław Siekierski (PSL), ministerstwem klimatu - Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050).

Ministerstwo edukacji i nauki zostanie rozbite na dwa resorty - ministrem edukacji ma być Barbara Nowacka (KO), ministrem nauki - Dariusz Wieczorek (Nowa Lewica).

Tusk mówił też, że w Katowicach powstaje Ministerstwo Przemysłu, a odpowiada za to Marzena Czarnecka.

Nieco ponad godzinę trwało w Senacie spotkanie przewodniczącego Platformy Obywatelskiej z wszystkimi ministrami jego nowego rządu. - To dobra ekipa - powiedział po rozmowach lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który ma być w nowym rządzie wicepremierem i ministrem obrony narodowej.

Lewicę reprezentowały na spotkaniu cztery osoby, w tym przyszły wicepremier Krzysztof Gawkowski. Polska 2050 ma mieć w nowym gabinecie trzy stanowiska ministrów.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Polityka
Komisja śledcza ds. afery wizowej. Piotr Wawrzyk odmawia składania zeznań
Materiał Promocyjny
Elektrownie jądrowe to naturalny dla Warty obszar zainteresowań
Polityka
Europoseł Ryszard Czarnecki straci immunitet za fałszywe kilometrówki?
Polityka
Siemoniak: Protesty rolników? Mam nadzieję na dialog i pokojowe rozwiązanie
Polityka
Kowal: Warto płacić za obronę Ukrainy, by za jakiś czas nie płacić polską krwią
Polityka
Patryk Jaki mówi o zdrowiu Zbigniewa Ziobry. "Walczy, jest twardy"
Polityka
Horała komentuje budowę CPK: Generalnie utrzymaliśmy się w harmonogramie