Andrzej Poczobut nie otrzymuje leków na serce. Rosną represje reżimu Łukaszenki

Rodzina i adwokat nie mają kontaktu z odbywającym na Białorusi karę więzienia Andrzejem Poczobutem. Więzionemu dziennikarzowi nie są dostarczane leki na serce.

Publikacja: 30.08.2023 22:07

Andrzej Poczobut

Andrzej Poczobut

Foto: YouTube

W lutym tego roku Andrzej Poczobut został skazany na 8 lat więzienia w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za rzekome podżeganie do nienawiści i wzywanie do nałożenia sankcji na Białoruś.

W maju Sąd Najwyższy odrzucił apelację Poczobuta i utrzymał wyrok w mocy, uzasadniając, że działacz polskiej mniejszości "nawoływał do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe Białorusi”.

Czytaj więcej

Andrzej Poczobut spędzi sześć miesięcy w karcerze

W sierpniu poinformowano, że działacz polskiej mniejszości na Białorusi na pół roku trafi do więziennej izolatki.

- Co się tyczy Andrzeja, niestety, sytuacja jest bardzo ciężka. Następne sześć miesięcy spędzi za karę w celi, bezpodstawnie tam wtrącony. Tak więc jego sytuacja pogarsza się. Nie dopuszczają do niego adwokata, nie dochodzą listy, nie dają potrzebnych mu każdego dnia leków - powiedział Wiceprezes Związku Polaków na Białorusi Marek Zaniewski cytowany przez Bełsat.

Z Andrzejem Poczobutem nie może skontaktować się jego adwokat. Kierownictwo kolonii karnej nie przekazuje osadzonemu korespondencji i nie zapewnia możliwości kontaktowania się telefonicznie z członkami rodziny.

- Nie wiemy, gdzie teraz przebywa, w jakim jest stanie, co się w ogóle z nim dzieje - dodał Zaniewski.

Represje po sfałszowanych wyborach na Białorusi

Andrzej Poczobut został zatrzymany po rewizji w jego grodzieńskim mieszkaniu 25 marca 2021 roku.

Bezprecedensowe represje, które nasiliły się po sfałszowanych wyborach prezydenckich i masowych protestach, dotknęły też mieszkających na Białorusi Polaków. Ponad rok w areszcie spędziła szefowa ZPB Andżelika Borys, którą dyktator uwolnił na prośbę jej matki.

Wielu działaczy prześladowanej przez władze największej polskiej organizacji musiało uciekać z kraju, a ci który pozostali, muszą ukrywać swoje związki z ZPB. Andrzej Poczobut kilkakrotnie odmówił napisania listu z prośbą o ułaskawianie do dyktatora. Podobnie jak Andżelika Borys nie zgodził się na opuszczenie kraju, gdy prosto z białoruskiego aresztu w maju 2021 roku do Polski wywieziono trzy działaczki polskiej mniejszości.

W lutym tego roku Andrzej Poczobut został skazany na 8 lat więzienia w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za rzekome podżeganie do nienawiści i wzywanie do nałożenia sankcji na Białoruś.

W maju Sąd Najwyższy odrzucił apelację Poczobuta i utrzymał wyrok w mocy, uzasadniając, że działacz polskiej mniejszości "nawoływał do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe Białorusi”.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Król Karol III odwołuje oficjalne wyjścia. Pałac Buckingham podał powód
Polityka
Bloomberg: Joe Biden nie pojedzie na Szczyt Pokojowy w Szwajcarii. Chce dogonić Trumpa
Polityka
Krytykujesz wojnę? Nie lubisz Putina? Gdzie trafiają rosyjscy "polityczni"
Polityka
Wybory do PE. Chadecja skręca w prawo
Polityka
Niemiecka prawicowa AfD wykluczona z grupy w Parlamencie Europejskim
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy