O sytuacji więzionego dziennikarza poinformowała jego żona, Oksana Poczobut.
W lutym tego roku Andrzej Poczobut został skazany na 8 lat więzienia w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, że rzekome podżeganie do nienawiści i wzywanie do nałożenia sankcji na Białoruś.
Czytaj więcej
Od trzech tygodni krewni nie wiedzą, co się dzieje z więzionym dziennikarzem na Białorusi. - Niech zainterweniuje polska dyplomacja – apelują znajomi.
W maju Sąd Najwyższy odrzucił apelację Poczobuta i utrzymał wyrok w mocy, uzasadniając, że działacz polskiej mniejszości "nawoływał do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe Białorusi”.
Poczobut odbywa wyrok w kolonii w Nowopołocku, gdzie ma zdecydowanie sporadyczny, lub w ogóle nie ma kontaktu ze swoimi adwokatami.. Już kilkakrotnie umieszczany był w karcerze - więziennej izolatce.
Jesień i zimę Poczobut spędzi w karcerze
Tym razem jednak, jak poinformowała Oksana Poczobut, skazany ma spędzić tam najbliższe 6 miesięcy, czyli prawie całą jesień i zimę. Taki wyrok otrzymał za odmowę wykonania pracy.
Jak pisze Oksana Poczobut, ratownik medyczny odmówił podpisania zaświadczenia, że skazany może przebywać w warunkach izolatki, ponieważ podczas badania zarejestrowano bardzo wysokie ciśnienie i niewydolność serca.
Następnego dnia jednak znalazł się inny lekarz, który przeszkód nie stwierdził. Wyniku pomiaru ciśnienia krwi już jednak Poczobutowi nie pokazano - zauważa żona skazanego.
Polska nakłada sankcje
Poczobut przebywa w więzieniu od 2021 roku. Został aresztowany w tym samym czasie, co kilku innych działaczy Związku Polaków na Białorusi, razem z jego szefową Andżeliką Borys.
Poczobut i Borys usłyszeli "propozycję nie do odrzucenia" - opuszczenia Białorusi, ale oboje odmówili.
Czytaj więcej
W związku z podtrzymaniem przez białoruski sąd wyroku na Andrzeja Poczobuta szef MSWiA Mariusz Kamiński zdecydował o wpisaniu na listę sankcyjną 36...
Andżelika Borys została zwolniona z więzienia po roku - prosiła o to Łukaszenkę jej matka.
Poczobut kilkakrotnie odmawiał napisania listu z prośbą o uwolnienie do białoruskiego dyktatora.
W reakcji na wyrok na Poczobuta władze w Warszawie nałożyły sankcje na 365 obywateli Białorusi i zamrożenie środków finansowych 20 podmiotów gospodarczych.