Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są formy i zakres współpracy Kancelarii Prezydenta z Młodzieżą Wszechpolską?
- Jakie działania Młodzieży Wszechpolskiej wywołują publiczne kontrowersje i dyskusje?
- Jakie rozbieżności istnieją między autodefinicją Młodzieży Wszechpolskiej a zewnętrznymi ocenami jej działalności?
- Jakie czynniki mogą wpływać na zacieśnianie się relacji między Pałacem Prezydenckim a wskazaną organizacją młodzieżową?
„Zgodnie z zaleceniami Episkopatu udaliśmy się pod synagogi, by modlić się o nawrócenie Żydów i przyjęcie przez nich prawdziwej wiary” – napisała 12 kwietnia w mediach społecznościowych Młodzież Wszechpolska. Załączyła zdjęcie, na którym widać zaciśniętą pięść z różańcem na tle drzwi synagogi. Opublikowała też materiał, na którym widać, jak jeden z jej działaczy rzeczywiście wchodzi do synagogi w Krakowie, by modlić się za „wiarołomnych Żydów”, a także grafikę, na której w logo Episkopatu wpisano Gwiazdę Dawida. Te działania były reakcją na list Episkopatu w sprawie antysemityzmu, w którym biskupi zachęcali, by odwiedzić synagogi, choć oczywiście nie zalecali, by modlić się za „wiarołomnych Żydów”.
Młodzież Wszechpolska, skrajnie prawicowa organizacja, która działała przed wojną, a w 1989 r. została reaktywowana przez Romana Giertycha, znów o sobie przypomina. I tym razem może liczyć na wpływowego protektora. Związki z tą organizacją coraz mocniej manifestuje prezydent Karol Nawrocki.
Po raz pierwszy akcja organizowana przez Młodzież Wszechpolską dostała patronat Kancelarii Prezydenta
Przykłady? Do 2 maja trwa akcja „Kocham Polskę”, organizowana cyklicznie przez Młodzież Wszechpolską, zainaugurowana w Walentynki. W tym roku została objęta patronatem Kancelarii Prezydenta. Jej celem jest pomoc Polakom mieszkającym w Rybnicy w Naddniestrzu
Ciepłe gesty wobec MW wykonuje jednak nie tylko kancelaria, ale też osobiście Karol Nawrocki. Przed rokiem Młodzież Wszechpolska wrzuciła do swoich mediów społecznościowych zdjęcie dokumentujące rozmowę jej prezesa Marcina Osowskiego z prezydentem podczas protestu rolników.
Prezes MW wielokrotnie gościł też w Kancelarii Prezydenta. 21 kwietnia poinformował, że spotkał się w Belwederze z Agnieszką Jędrzak, prezydencką minister, która nadzoruje Biuro do Spraw Polonii oraz Biuro Odznaczeń i Nominacji. „Spotkanie dotyczyło trudnej sytuacji Polaków w Naddniestrzu. Jako Młodzież Wszechpolska prowadzimy zbiórkę środków na rzecz naszych Rodaków w Naddniestrzu” – napisała Młodzież Wszechpolska.
W październiku ubiegłego roku prezes Osowski został powołany w skład Rady Młodzieży przy prezydencie, liczącej ponad 40 działaczy ze środowisk młodzieżowych. Rada ta odbyła już kilka spotkań, poświęconych m.in. sytuacji młodych na rynku pracy i zwiększeniu udziału młodzieży w życiu publicznym.
Czytaj więcej
Czy partie prawicowe mogłyby z inspiracji prezydenta Karola Nawrockiego utworzyć koalicję zdolną do przejęcia władzy? Czy transparent o „psieckach”...
To niejedyny awans dla ludzi ze środowiska Młodzieży Wszechpolskiej. Były prezes tej organizacji Konrad Bonisławski wszedł w skład powołanej na początku grudnia innej prezydenckiej rady: Rodziny i Demografii.
Prof. Rafał Pankowski, socjolog z Collegium Civitas i Stowarzyszenia Nigdy Więcej, decyzje Pałacu Prezydenckiego nazywa „bulwersującymi”. – Oznaczają legitymizowanie autorytetem urzędu prezydenta organizacji o charakterze skrajnym, należącym do spektrum prawicowego ekstremizmu – podkreśla. I przypomina, że Młodzież Wszechpolska od lat budzi kontrowersje.
Największe zainteresowanie medialne Młodzież Wszechpolska przyciągała po wejściu jej posłów do Sejmu w 2005 r.
Najgłośniej było o niej w pierwszych latach po reaktywacji przed Romana Giertycha. Np. w 2003 r. działacze MW protestowali przeciwko wizycie w Polsce holenderskiego statku-kliniki aborcyjnej „Langenort”, blokując wejście do portu i obrzucając go jajami i farbą. Uczestniczył w tym m.in. Krzysztof Bosak, wówczas działacz Młodzieży Wszechpolskiej, dziś wicemarszałek Sejmu z Konfederacji.
Czytaj więcej
Planujemy następne kampanie, a Polska znowu jest na naszej liście – zapowiada w rozmowie z serwisem rp.pl dr Rebecca Gomperts, założycielka holende...
Działalności organizacji media zaczęły przyglądać się szczególnie po 2005 r., gdy z list LPR dostało się do Sejmu 11 wszechpolaków, w tym wspomniany Bosak. To wtedy wyszły na jaw zdjęcia z imprezy członków MW, podczas której wykonywali gest nazistowskiego pozdrowienia. Jej uczestnikami byli m.in. ówcześni posłowie LPR: Bogusław Sobczak i Szymon Pawłowski. Jeden z kolegów bronił ich, twierdząc, że „zamawiali pięć piw”, a to określenie na stałe weszło do słownika politycznego.
W 2006 r. kierownictwo LPR ogłosiło, że zrywa związki z Młodzieżą Wszechpolską i zdecydowało się powołać nową organizację młodzieżową. Decyzja Romana Giertycha była motywowana doniesieniami prasowymi o imprezie neonazistów, w której – według mediów – mieli brać udział członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. O organizacji stało się ciszej, jednak wciąż budziła kontrowersje. Zaś wielokrotnie wybryki tej organizacji opisywane były w „Brunatnej Księdze” prowadzonej przez Stowarzyszenie Nigdy Więcej.
Wybryki Młodzieży Wszechpolskiej są regularnie odnotowywane w raportach na temat ksenofobii i nacjonalizmu w Polsce
Np. w 2017 r. Młodzież Wszechpolska wystawiła „akty zgonu politycznego” 11 prezydentom miast, którzy podpisali deklarację ws. przyjmowania imigrantów. Był wśród nich m.in. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, zamordowany później przez nożownika.
W 2021 r. Młodzież Wszechpolska nie ukrywała, że ma związek zakłóceniem treningu osób LGBT w parku we Wrocławiu. „Zdjęciem z napaści pochwalił się na Twitterze także Marcin Osowski (obecny prezes MW – red.), członek zarządu dolnośląskiej Młodzieży Wszechpolskiej i student bezpieczeństwa narodowego na Uniwersytecie Wrocławskim” – czytamy w „Brunatnej Księdze”.
I to tylko jeden z wielu przykładów zakłócania przez Młodzież Wszechpolską imprez gejowskich. Np. w 2023 r., w dniu Marszu Równości, na Rynku Głównym w Krakowie przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali pikietę, podczas której jedna z działaczek zachęcała, by wytrzeć buty „w tęczową szmatę”. Podobnie było rok później w Kaliszu, gdzie Młodzież Wszechpolska zorganizowała kontrmanifestację do Marszu Równości, eksponując pornograficzną grafikę „zakaz pedałowania”.
Oprócz protestów przeciw imprezom LGBT Młodzież Wszechpolska ma też drugą specjalizację: krytykę obecności zagranicznych studentów na polskich uczelniach. Np. w 2021 r. wszechpolacy wywiesili na ogrodzeniu otaczającym Uniwersytet im. Adama Mickiewicza baner z hasłem: „UAM dla Polaków”. „Zdjęcie ksenofobicznego transparentu opublikowali tego samego dnia na Facebooku wraz z zawierającym fałszywe twierdzenia komentarzem odnoszącym się do wyników rekrutacji” – brzmi opis tego zdarzenia w „Brunatnej Księdze”.
Czytaj więcej
Organizacja Narodów Zjednoczonych domaga się od Polski dodatkowego raportu z walki z rasizmem i domaga się delegalizacji grup propagujących rasizm...
Nie tylko Stowarzyszenie Nigdy Więcej alarmowało w sprawie Młodzieży Wszechpolskiej. W połowie kwietnia inne stowarzyszenie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wyemitowało w swoich mediach społecznościowych nagranie poświęcone MW. Jego zdaniem kwestionowanie obecności zagranicznych studentów wpisuje się w tradycję przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej, bo to m.in. pod wpływem tej organizacji wprowadzono w latach 30. ubiegłego wieku getto ławkowe dla studentów żydowskich.
OMZRiK pokazało też zdjęcia dowodzące sięgania przez działaczy MW po faszystowską symbolikę i przypomniało zajścia z Radomia z 2017 r., gdzie Młodzież Wszechpolska zaatakowała jednego z działaczy podczas manifestacji KOD, choć ona sama przedstawiała się jako strona poszkodowana. Zdaniem OMZRiK, Młodzież Wszechpolska powinna zostać zdelegalizowana. Domagał się też tego w 2019 r. Komitetu do spraw Likwidacji Dyskryminacji Rasowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Zdaniem Młodzieży Wszechpolskiej jej obraz przedstawiany w mediach jest krzywdzący
Z takimi opiniami nie zgadza się rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej Adam Leszczyński, którego zdaniem obraz jego organizacji, przedstawiany w mainstreamowych mediach, nie odpowiada rzeczywistości. – Nie uważam, że Młodzież Wszechpolska jest organizacją kontrowersyjną. Działam w niej ponad 10 lat i wstąpienie do niej uważam za najlepszą decyzję w moim życiu – mówi. – Oczywiście organizujemy kontrmanifestacje wobec marszów równości, bo podkreślamy prymat małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Podejmujemy też działania w kontekście budowania prymatu interesu narodowego. Jednak to tylko element naszej działalności społecznej. Wspieramy m.in. domy samotnych matek i Kresowiaków. Akcja „Kocham Polskę” w tym roku koncentruje się co prawda na Polakach z Naddniestrza, ale utrzymujemy też kontakt i regularnie wspieramy Kresowiaków z Wileńszczyzny. Dużym sukcesem była też nasza zrzutka na powodzian w 2024 r., gdy udało się zebrać około 100 tys. zł – wylicza.
Wstąpienie do Młodzieży Wszechpolskiej uważam za najlepszą decyzję w moim życiu
Z czego wynika coraz bardziej widoczna sympatia wobec Młodzieży Wszechpolskiej ze strony Pałacu Prezydenckiego? Adam Leszczyński nie ukrywa, że jego organizacja pomagała Karolowi Nawrockiemu w kampanii wyborczej, działając w mediach społecznościowych, ale też organizując akcje happeningowe wymierzone w kampanię Rafała Trzaskowskiego. – Jednak wydaje mi się, że przede wszystkim pan prezydent dostrzega, iż reprezentujemy liczące się środowisko zwykłych Polaków. To dlatego chce słuchać naszego głosu – dodaje Adam Leszczyński.
Na nasze pytania o rosnące znaczenie Młodzieży Wszechpolskiej w otoczeniu prezydenta nie odpowiedziała kancelaria głowy państwa. Jak wynika z naszych rozmów, kluczem do zrozumienia pozycji wszechpolaków może być nie tylko chęć spłacenia długów z kampanii, ale również wysoka pozycja prezydenckiego ministra Adama Andruszkiewicza. Karierę polityczną zaczynał w Młodzieży Wszechpolskiej, w latach 2015-2016 był prezesem tej organizacji i to on może być łącznikiem pałacu z MW.
Czytaj więcej
Po wygranej przez Karola Nawrockiego II turze wyborów Adam Andruszkiewicz zameldował wykonanie zadania w serwisie X i na Facebooku – czyli w przest...
Zdaniem prof. Rafała Pankowskiego biografia polityczna jednego z urzędników nie może być usprawiedliwieniem dla związków prezydenta z Młodzieżą Wszechpolską. – Karol Nawrocki jest historykiem – i to Polski XX w. Doskonale wie, że współczesna Młodzież Wszechpolska nawiązuje do organizacji, która w latach 20. i 30. XX w. źle zapisała się w historii Polski z uwagi na agresywny antysemityzm, o czym wspominał m.in. Czesław Miłosz. Współczesna MW okazała się z kolei tak skrajna, że odcięcie się od związków z nią za konieczne uznała Liga Polskich Rodzin. Obecnie Młodzież Wszechpolska wprost zwraca się przeciwko Kościołowi, co dotąd na prawicy należało raczej do rzadkości. Ciepłe gesty ze strony Pałacu Prezydenckiego są po prostu kuriozalne – podkreśla.