Według prokuratury Adam Andruszkiewicz, będąc liderem Młodzieży Wszechpolskiej, kierował podrobieniem przez inne osoby list poparcia kandydatów zgłaszanych przez Komitet Wyborczy Ruch Narodowy, przetwarzając bezprawnie dane osobowe osób wymienionych na listach poparcia.

Andruszkiewicz: to akt politycznej zemsty

Zarzuty w tej sprawie zastępca szefa Kancelarii Prezydenta usłyszał w lutym. Andruszkiewicz podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia przestępstwa, wskazując, iż w jego ocenie przedstawienie mu zarzutów ma charakter polityczny. Jeszcze przed przesłuchaniem Andruszkiewicz opublikował oświadczenie, w którym stwierdził, że cała sprawa jest aktem politycznej zemsty. „Od 12 lat toczy się postępowanie dotyczące sfałszowania podpisów pod listami wyborczymi z 2014 r. w województwie podlaskim. W ostatnich latach część mainstreamowych mediów insynuuje moje zaangażowanie w tę sprawę. Przez cały ten czas nie przedstawiono jednak żadnych konkretnych dowodów na potwierdzenie tej fałszywej tezy. Dla mnie, jako osoby publicznej, która przez lata zyskiwała coraz wyższe poparcie wyborców, a aktualnie ma zaszczyt współpracować z Prezydentem RP, jest to sytuacja niezwykle trudna i krzywdząca” – napisał w mediach społecznościowych.

Przygotowany przez prokuraturę akt oskarżenia obejmuje również dwie inne osoby: 40-letniego ekonomistę Wojciecha N. oraz 39-letniego elektryka Pawła P. Obaj mężczyźni mieli podrabiać podpisy na listach poparcia. Wojciech N. początkowo nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, a następnie zmienił swoje stanowisko, przyznając się. Z kolei Paweł P. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.

Czytaj więcej

Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta usłyszał zarzuty. Chodzi o fałszowanie podpisów

Prokuratura: przywódcza pozycja w działalności Młodzieży Wszechpolskiej

Prok. Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie podała w komunikacie, że „ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż Adam A. jako lider Młodzieży Wszechpolskiej wydawał polecenia związane ze sporządzaniem podrobionych list poparcia dla kandydatów w wyborach zarządzonych 16 listopada 2014 r.”. Jak dodała, „przemawiają za tym konsekwentne, logiczne i spójne wyjaśnienia oskarżonego Pawła P., a nadto przywódcza pozycja Adama A. w działalności Młodzieży Wszechpolskiej oraz jego rola w zbieraniu podpisów poparcia, odpowiedzialność za zgromadzenie list oraz zlecanie innym osobom zbierania podpisów, co znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków”.

Rzecznik prokuratury podała również, że "biegli z zakresu badania pisma ręcznego, wskazali, na możliwość nakreślenia kilku podpisów przez Adama A. oraz na fakt, że na listach poparcia z nieautentycznymi podpisami, szereg z nich nie nadawało się do badań porównawczych ( tzw. parafki)".

Za popełnione przestępstwa oskarżonym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów