Ochroniarz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został asystentem politycznym?

Waldemar Stańczak został zatrudniony w gabinecie politycznym wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej pracował w firmie ochroniarskiej Grom Group.

Aktualizacja: 24.08.2023 06:09 Publikacja: 24.08.2023 03:00

Ochroniarz Jarosława Kaczyńskiego został zatrudniony w gabinecie politycznym

Ochroniarz Jarosława Kaczyńskiego został zatrudniony w gabinecie politycznym

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Grom Group to firma, która od lat, co najmniej od 2010 r., świadczy całodobowe usługi ochrony dla prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Nie zrezygnował z nich nawet wtedy, gdy pod koniec czerwca tego roku powrócił do rządu na stanowisko wicepremiera, choć powinna go, zgodnie z prawem, ochraniać Służba Ochrony Państwa.

Rząd i PiS nie odpowiadają na pytania o Waldemara Stańczaka

3 sierpnia w gabinecie politycznym wicepremiera Kaczyńskiego w KPRM został zatrudniony 56-letni Waldemar Stańczak – to obecnie jeden z dwóch asystentów politycznych, obok Mariana Studzińskiego i szefa gabinetu Michała Moskala.

Czytaj więcej

Limuzyna Jarosława Kaczyńskiego jeździ do premiera ulicami zamkniętymi dla normalnego ruchu

Asystenci i doradcy polityczni muszą podawać miejsce zatrudnienia w okresie trzech ostatnich lat. Stańczak podał, że pracował w PiS, Grom Group i spółce Orlen Ochrona.

Wysłaliśmy do Centrum Informacyjnego Rządu pytania: „Czy pan Stańczak był w grupie ochronnej prezesa w Grom Group? Jeśli tak, w jakim okresie? I co należy do jego obowiązków obecnie w KPRM?”.

Odpowiedzi na te pytania nie otrzymaliśmy. CIR przesłał nam jedynie taki komunikat: „Informacje o wcześniejszym zatrudnieniu asystentów politycznych są dostępne na stronie KPRM. Zadania członków Gabinetu Politycznego, zgodnie z regulaminem organizacyjnym Kancelarii, określa Szef Gabinetu Politycznego premiera Jarosława Kaczyńskiego”.

Michał Moskal, szef gabinetu wicepremiera, którego chcieliśmy o to zapytać, nie odebrał od nas telefonu, chociaż chciał sprawdzić, kto do niego dzwoni. Na nasz telefon oddzwoniła bowiem osoba, pytając o to, kim jesteśmy i w jakiej sprawie chcemy się kontaktować. Telefonu zwrotnego nie otrzymaliśmy.

Czytaj więcej

PiS o ochronie Kaczyńskiego: Otrzymuje groźby śmierci

Chcieliśmy się dowiedzieć, czy ochroniarz wicepremiera Kaczyńskiego nadal wykonuje takie obowiązki, ale już za wynagrodzenie z Kancelarii Premiera jako asystent polityczny.

Ochrona Jarosława Kaczyńskiego kosztuje 1,6 mln zł rocznie

– To sytuacja wyjątkowo dziwna. Moim zdaniem to nagięcie procedur i złamanie dobrych obyczajów – mówi nam Marek Biernacki, poseł KP, były szef MSWiA, który wielokrotnie podnosił problem korzystania z usług prywatnej firmy ochroniarskiej Grom Group przez prezesa Kaczyńskiego, kiedy on obejmował najważniejsze funkcje w rządzie i powinien z niej zrezygnować m.in. dla bezpieczeństwa danych, jakie posiada jako wicepremier. Prywatna firma nie ma także dostępu do informacji o zagrożeniach, które mogą zbierać jedynie służby specjalne (ABW, SKW), Straż Graniczna i policja. Grom Group nie ma certyfikatów ABW dostępu do informacji niejawnych. Według Biernackiego najprawdopodobniej mogło chodzić o to, że pojawił się problem, czy prywatna ochrona może przebywać w otoczeniu Kaczyńskiego w KPRM i innych instytucjach chronionych. – Powtarzam raz jeszcze. Wicepremier Kaczyński powinien być chroniony przez SOP, bo tego wymaga dobro państwa. Choć rozumiem, że może mieć do tej osoby zaufanie, że jest to dla niego osoba sprawdzona – dodaje Biernacki. – Jest to również afront wobec SOP, którą PiS powołał do życia.

Czytaj więcej

Ochrona Jarosława Kaczyńskiego. Lewica chce zwołania posiedzenia komisji

Waldemar Stańczak podał, że pracował również na umowę zlecenia dla spółki Orlen Ochrona. Jak czytamy na stronie spółki, „powołana została do zapewnienia należytego bezpieczeństwa PKN ORLEN S.A. oraz Grupy Kapitałowej ORLEN w zakresie ochrony osób i mienia oraz zabezpieczenia technicznego”, ale poza realizacją usług na ich rzecz spółka ta „świadczy usługi na rzecz klientów zewnętrznych m.in. dla klientów indywidualnych, banków, zakładów przemysłowych oraz dużych i małych sieci handlowych”. Nie wiemy, dla kogo pracował Stańczak. Firmy nie ujawniają takich informacji.

Ochrona prezesa Kaczyńskiego przez Grom Group kosztowała PiS w 2018, 2019 i 2020 r. po 1,6 mln zł rocznie. To środki z subwencji – PiS otrzymuje 23,3 mln zł każdego roku.

Grom Group to firma, która od lat, co najmniej od 2010 r., świadczy całodobowe usługi ochrony dla prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Nie zrezygnował z nich nawet wtedy, gdy pod koniec czerwca tego roku powrócił do rządu na stanowisko wicepremiera, choć powinna go, zgodnie z prawem, ochraniać Służba Ochrony Państwa.

Rząd i PiS nie odpowiadają na pytania o Waldemara Stańczaka

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Pęknięcie PiS w Małopolsce. Władze partii liczą się z utratą województwa
Polityka
Joanna Ćwiek-Świdecka: Zapowiadanej rewolucji w szkolnych paskach nie widać
Polityka
Sondaż: Oceniono sejmowe komisje śledcze. Co Polacy sądzą o zapowiadanym rozliczeniu rządu PiS?
Polityka
Marcin Duma: Wyborcy wybrali oryginał, a nie kopię
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Polityka
Sondaż: Szef MON do dymisji? Polacy odpowiadają
Polityka
Marcin Mastalerek: Na prawicy nie ma osób, które mają taki talent wiązania ludzi ze sobą, jaki ma Andrzej Duda