Kidawa-Błońska: Chyba jeszcze nie przekonaliśmy rolników

Rolnicy chcieliby zmiany. Musimy ich mocniej przekonać. Uważam, że ten wynik się poprawi - powiedziała w rozmowie z Radiem Zet wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska.

Publikacja: 23.08.2023 12:41

Małgorzata Kidawa-Błońska

Małgorzata Kidawa-Błońska

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Małgorzata Kidawa-Błońska odniosła się w rozmowie z Radiem Zet do sondażu, z którego wynika, że 76 proc. mieszkańców wsi nie wierzy, iż start lidera Agrounii z list KO pomoże w odbiciu polskiej wsi z rąk PiS. - Rolnicy chcieliby zmiany. Musimy ich mocniej przekonać. Uważam, że ten wynik się poprawi - powiedziała wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej. - Gdyby 14 proc. oddało głos na KO, to byłby bardzo dobry wynik na wsi - dodała. Jej zdaniem rolnicy czują się zawiedzeni i oszukani przez Prawo i Sprawiedliwość.

Wiceszefowa PO zapytana została także o to, czy Michał Kołodziejczak zostanie ministrem rolnictwa. - Nie wiem, jak rozmowy wyglądały, ale na razie w KO nie rozmawia się o stanowiskach. Ustawianie, kto będzie miał jaką funkcję potem – to drugorzędna rzecz. Ważne, by w ogóle mieć szansę wprowadzać zmiany po wyborach - powiedziała. - Za mało go znam, ale skład rządu, który mam nadzieję będziemy mogli przedstawić, to na pewno będą osoby kompetentne, merytoryczne, umiejące działać w zespole – podkreśliła Kidawa-Błońska.

Czytaj więcej

Konstytucjonalista: wynik referendum wiąże przez jedną kadencję

Małgorzata Kidawa-Błońska o referendum: Bezsensowne

Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła również o październikowym referendum. - Referendum ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi władzy. Najważniejszym pytaniem tego dnia będzie to, czy chcemy Polski czy chcemy PiS-u - powiedziała. - To jest podstawowe pytanie, na które Polacy muszą sobie odpowiedzieć - dodała wicemarszałek Sejmu.

Polityk zapowiedziała także, że ona nie weźmie udziału w referendum, gdyż jest ono „bezsensowne”. - Zrobione po to, by stworzyć dodatkowe pieniądze na prowadzenie przez PiS kampanii wyborczej - oceniła wiceszefowa PO. 

Zdaniem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, „pytania referendalne to są takie pytania, „czy chce pani być szczęśliwa”. Każdy chce się czuć bezpiecznie, każdy chce mieć poczucie, że polski majątek nie będzie okradany - powiedziała polityk. Dodała jednak, że „te pytania zadają ludzie, którzy sprywatyzowali tak Lotos, że w Polsce polskich stacji benzynowych jest mniej, niż zagranicznych”. 

Małgorzata Kidawa-Błońska odniosła się w rozmowie z Radiem Zet do sondażu, z którego wynika, że 76 proc. mieszkańców wsi nie wierzy, iż start lidera Agrounii z list KO pomoże w odbiciu polskiej wsi z rąk PiS. - Rolnicy chcieliby zmiany. Musimy ich mocniej przekonać. Uważam, że ten wynik się poprawi - powiedziała wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej. - Gdyby 14 proc. oddało głos na KO, to byłby bardzo dobry wynik na wsi - dodała. Jej zdaniem rolnicy czują się zawiedzeni i oszukani przez Prawo i Sprawiedliwość.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory władz w regionach. Zaskakująca sytuacja na Dolnym Śląsku, Małopolsce i na Mazowszu
Polityka
Przemysław Czarnek wykluczony z posiedzenia komisji. Nazwał jej obrady cyrkiem
Polityka
Marek Kozubal: Mobilizacja, jakby wróg był u naszych bram
Polityka
Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o zwiększeniu liczebności wojska na granicy z Białorusią
Polityka
Antoni Macierewicz pyta Kosiniaka-Kamysza dlaczego wspiera Putina. Mówi o Smoleńsku