Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 515

Po tym, jak Polska zdecydowała na początku tego tygodnia o przesunięciu jednostek wojskowych bliżej granicy z Białorusią w odpowiedzi na przybycie do kraju najemników z Grupy Wagnera, Putin powiedział, że Moskwa użyje wszelkich środków, aby zareagować na jakąkolwiek wrogość wobec Mińska.

Kreml poinformował, że Łukaszenko składa roboczą wizytę w Rosji i będzie rozmawiał z Putinem o dalszym rozwoju "strategicznego partnerstwa" między krajami.

Nie wysyłając własnych wojsk na Ukrainę, Łukaszenko pozwolił Moskwie na wykorzystanie białoruskiego terytorium do rozpoczęcia inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Czytaj więcej

Ambasador Rosji wezwany do MSZ. Spotkanie było krótkie

Od tego czasu oba kraje odbyły wiele wspólnych ćwiczeń wojskowych, a w czerwcu Łukaszenko pozwolił, aby jego kraj był wykorzystywany jako baza dla rosyjskiej broni jądrowej, co zostało szeroko potępione przez Zachód.

Postrzeganie Łukaszenki jako pariasa na Zachodzie, którego przetrwanie zależy od Putina, podsyciło w Kijowie obawy, że Putin będzie naciskał na niego, by przyłączył się do nowej ofensywy lądowej i otworzył nowy front inwazji Rosji na Ukrainę.

W czwartek białoruskie ministerstwo obrony poinformowało, że najemnicy z Grupy Wagner rozpoczęli szkolenie białoruskich sił specjalnych na poligonie wojskowym zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską.

Czytaj więcej

Prigożyn zabrał głos na Białorusi. Informuje o celach Grupy Wagnera i nie wyklucza powrotu na Ukrainę

Szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn został pokazany na filmie, na którym wita swoich najemników na Białorusi w środę, mówiąc im, że na razie nie wezmą udziału w wojnie na Ukrainie.