Reklama

Białoruś. Ratować życie czy dociskać dyktatora

Część rodzin białoruskich więźniów politycznych uważa, że Zachód powinien rozpocząć negocjacje z reżimem w sprawie uwolnienia ich krewnych.
Białoruś. Ratować życie czy dociskać dyktatora

Foto: AFP

Otwarty list do zachodnich polityków opublikowali krewni obecnych i byłych więźniów politycznych na Białorusi. W środę widniały pod nim podpisy ponad 40 rodzin. Wśród sygnatariuszy znaleźli się m.in. Tacciana Chomicz, siostra skazanej na 11 lat łagrów Maryi Kalesnikawej, oraz Swiatłana Mackiewicz, żona skazanego na 5 lat więzienia filozofa i intelektualisty Uładzimira Mackiewicza.

„Apelujemy do liderów wolnego świata o bardziej zdecydowane działania na rzecz uwolnienia więźniów politycznych, włącznie z negocjacjami oraz staraniami o charakterze jak publicznym, tak i niepublicznym” – czytamy w liście. Nie mają złudzeń, że po ponad dwóch latach od sfałszowanych wyborów prezydenckich reżim Aleksandra Łukaszenki mimo zachodnich sankcji i izolacji nie zamierza wypuszczać więźniów politycznych.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama