Opozycyjne projekty obywatelskie. Długi wyścig o podpisy

Sejmowe partie opozycyjne postawiły na projekty obywatelskie. To nie tylko test dla struktur, ale też możliwość przyciągnięcia uwagi do swoich pomysłów.

Publikacja: 19.12.2022 22:30

Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL w Płocku rozpoczął akcję „Uczciwa Polska”

Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL w Płocku rozpoczął akcję „Uczciwa Polska”

Foto: PAP/ PAP/Szymon Łabiński

Ostatnie tygodnie i miesiące to dla różnych partii opozycyjnych nie tylko dyskusje o tym, w jakim formacie iść do przyszłorocznych wyborów, ale też liczne inicjatywy obywatelskie.

Koalicja Obywatelska zbiera podpisy pod projektem dotyczącym in vitro (i ma już ponad 100 tysięcy), Lewica chce wprowadzenia renty wdowiej, a PSL ma projekt „Uczciwa Polska", który zawiera elementy mieszkaniowe, dotyczące seniorów i osób pracujących.

Czytaj więcej

Przedświąteczne win-win dla Hołowni i Kosiniaka-Kamysza

Z czego wynika ten widoczny wyraźnie trend? – Po pierwsze, to element prekampanii. Wszystkie aktualne inicjatywy PSL, Lewicy i PO to „miękkie" projekty, pod którymi większość wyborców się podpisze. To buduje relacje między potencjalnymi wyborcami a partiami – mówi nam Michał Kabaciński, były poseł, a teraz PR-owiec. – Po drugie, partie w ten sposób też testują struktury i swoje wewnętrzne możliwości mobilizacji. Po trzecie i najważniejsze, to pokazanie, że partie opozycyjne są wśród ludzi, a władza jest w swoich gabinetach – dodaje Kabaciński.

Czytaj więcej

Co dalej z projektem dotyczącym sądownictwa, który ma odblokować fundusze z KPO? Ugoda albo blokada

Wyborczy maraton

Wszystkie sejmowe i pozasejmowe partie od kilku miesięcy intensywnie przygotowują się do kampanii wyborczej w 2023 roku. I poszczególne inicjatywy są z nią ściśle skorelowane. PSL organizuje objazd kraju z udziałem prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza wokół inicjatywy „Uczciwa Polska". W ubiegłą sobotę Kosiniak-Kamysz był w Płocku, gdzie rozpoczął cały projekt. Gościem specjalnym był wtedy lider Polski 2050 Szymon Hołownia. W poniedziałek Kosiniak-Kamysz był w Limanowej w województwie małopolskim. – To możliwość lepszego dotarcia do Polaków, rozmowy i przedstawienia naszej propozycji. Taki projekt nie zostanie „zamrożony”. Prosimy o podpisy, jesteśmy gotowi do rejestracji komitetu – tak o projekcie Kosiniak-Kamysz mówił uczestnikom spotkania otwartego.

Politycy opozycji zwracają bowiem uwagę, że zgodnie z regulaminem Sejmu nie można odłożyć do „zamrażarki" projektu, pod którym jest co najmniej 100 tysięcy podpisów. Koalicja Obywatelska wraz z sojusznikami zebrała – w trzy tygodnie zbiórki – 100 tysięcy podpisów pod projektem przywracającym finansowanie in vitro. Projekt został ogłoszony w tym roku podczas Campus Polska Przyszłości, pod koniec sierpnia – Nie składamy tego projektu do Sejmu. Jest ogromne zainteresowanie tą ustawą. Wiele osób jeszcze chce się podpisać, podróżujemy po całym kraju z hasłem „Tak! Dla in vitro” – mówi nam Agnieszka Pomaska z PO, pełnomocniczka komitetu zbierającego podpisy. – Kampania ma też wymiar edukacyjny związany z kwestiami niepłodności. Chcemy, by sejmowa debata w sprawie projektu odbyła się jeszcze przed wakacjami – dodaje Pomaska.

Nowe elektorat

Od kilku tygodni podpisy pod obywatelskim projektem dotyczącym wprowadzenia renty wdowiej zbiera Lewica. Start projektu był powiązany ze startem kolejnej trasy spotkań polityków i polityczek Lewicy w całej Polsce. W kuluarach Lewica nie ukrywa, że jest to kolejny element strategii, która ma na celu przygotowanie próby zdobycia w przyszłorocznych wyborach części socjalnego elektoratu PiS, głównie seniorów. Chodzi o 2–3 pkt proc. tych, którzy obecnie popierają partię Jarosława Kaczyńskiego. Lewica w tym roku swoją poprzednią trasę – w wakacje, odwiedzając głównie powiaty – budowała wokół hasła „Bezpieczna rodzina", również z pomysłami kierowanymi do seniorów, jak druga waloryzacja emerytur. Podobnie jak w przypadku pozostałych partii, Lewica za pomocą sejmowej debaty – której PiS nie będzie mogło zablokować – przyciągnąć uwagę do swojej propozycji i strategii. Pomysł Lewicy jest zresztą podobny do jednego z komponentów pakietu PSL „Uczciwa Polska".

Co ciekawe, w tym roku na projekt obywatelski postawiła też Solidarna Polska. Politycy Zbigniewa Ziobry zebrali aż 400 tysięcy podpisów pod projektem „W obronie chrześcijan”. Ustawa przeszła niedawno I czytanie w Sejmie. Dla Zbigniewa Ziobry to był też test terenowych struktur partii – w przygotowaniu na przyszły rok.

Ostatnie tygodnie i miesiące to dla różnych partii opozycyjnych nie tylko dyskusje o tym, w jakim formacie iść do przyszłorocznych wyborów, ale też liczne inicjatywy obywatelskie.

Koalicja Obywatelska zbiera podpisy pod projektem dotyczącym in vitro (i ma już ponad 100 tysięcy), Lewica chce wprowadzenia renty wdowiej, a PSL ma projekt „Uczciwa Polska", który zawiera elementy mieszkaniowe, dotyczące seniorów i osób pracujących.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
„Nie zdaje egzaminu na poważną partię” – komentarze po oświadczeniu Razem
Polityka
Partia Razem stawia ultimatum Nowej Lewicy. „Konieczne są zasadnicze zmiany”
Polityka
Koniec wizowego eldorado. Rząd podnosi ceny i utrudnia procedurę
Polityka
„Taśmy posłanki” uznane za niewiarygodne. „Nowa Lewica postanowiła mnie utopić”
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
podcast
Stan gry na koniec politycznego sezonu: Tusk w górę, Suwerenna Polska w dół
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży