Komisja będzie ustalać to, co trudne do ustalenia

Premier i prezes PiS na wspólnej konferencji zapowiedzieli powstanie komisji badającej wpływ Rosji na bezpieczeństwo Polski.

Publikacja: 28.11.2022 22:08

Komisja będzie ustalać to, co trudne do ustalenia

Foto: PAP, Marcin Obara

Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział, że gotowy jest już projekt ustawy dotyczącej powołania komisji, „która zbadałaby politykę energetyczną prowadzoną przez rząd polski w latach 2007–2015”. Taki przedział czasowy oznaczałby jednak, że rząd PiS temu wyjaśnianiu poddać się nie zamierza. – Nie mamy niczego do ukrycia, dlatego powinien być zweryfikowany okres od 2007 r. do obecnych czasów – prostował słowa prezesa premier Mateusz Morawiecki.

Czytaj więcej

PiS chce komisji ds. polityki energetycznej rządu PO

Szef rządu wyjaśniał, że Rosja często realizowała swoje wpływy „poprzez przekupstwo”, a do nasilenia działań doszło po aneksji Krymu w roku 2014. – Musimy mieć świadomość tego, jak to się stało, że podpisywano niekorzystne umowy z Federacją Rosyjską, z głębszym uzależnieniem od rosyjskich węglowodorów – zapowiedział premier.

Prezes Kaczyński nie chciał odpowiedzieć na pytanie, kto personalnie powinien zasiadać w komisji, która ma działać podobnie jak komisja weryfikacyjna ds. warszawskiej reprywatyzacji. Nie wykluczył jednak, że potrzebne będzie „doświadczenie prawnicze” oraz „specjalne kwalifikacje ludzi ze służb”.

Dlaczego PiS nie zdecydował się na komisję śledczą, która nie wymagałaby wnoszenia projektu ustawy? – Komisje śledcze, poza tzw. rywinowską, nie przynosiły w swojej pracy istotnych osiągnięć – oświadczył prezes. I dodał, że „w tym wypadku chodzi o coś znacznie głębszego. Chodzi także o kwestie, które czasami są trudne do ustalenia”.

Jak poinformował później PiS w mediach społecznościowych, państwowa komisja ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007–2022 będzie się składać z dziewięciu członków powoływanych i odwoływanych przez Sejm RP.

Wspólna konferencja obu polityków była też okazją do zamanifestowania jedności, po nasileniu ataków Solidarnej Polski na premiera.

Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział, że gotowy jest już projekt ustawy dotyczącej powołania komisji, „która zbadałaby politykę energetyczną prowadzoną przez rząd polski w latach 2007–2015”. Taki przedział czasowy oznaczałby jednak, że rząd PiS temu wyjaśnianiu poddać się nie zamierza. – Nie mamy niczego do ukrycia, dlatego powinien być zweryfikowany okres od 2007 r. do obecnych czasów – prostował słowa prezesa premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu wyjaśniał, że Rosja często realizowała swoje wpływy „poprzez przekupstwo”, a do nasilenia działań doszło po aneksji Krymu w roku 2014. – Musimy mieć świadomość tego, jak to się stało, że podpisywano niekorzystne umowy z Federacją Rosyjską, z głębszym uzależnieniem od rosyjskich węglowodorów – zapowiedział premier.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Polityka
Sondaż: Ponad 40 proc. Polaków ocenia pracę rządu Tuska co najmniej na "czwórkę"
Materiał Promocyjny
Dlaczego warto mieć samochód w nowej firmie?
https://autosalon.moto.rp.pl/artykul/nowy-samochod-w-nowej-firmie
Polityka
Makowski: Koalicja wygra wybory samorządowe. PiS? Pycha kroczy przed upadkiem
Polityka
Wrocław: KO jeszcze bez decyzji, Sutryk zaczyna kampanię
Polityka
Kolejna wpadka posła KO. Marcin Józefaciuk: Wstyd mi
Polityka
Jak Polacy oceniają działalność prezydenta? Kolejny spadek notowań Andrzeja Dudy