Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Frontex zatrudnia 6,5 tys. pracowników, a tegoroczny budżet to 754 mln euro. Na zdjęciu: funkcjonariusz agencji na polsko-ukraińskiej granicy w Korczowej, marzec 2022 r.
To już kolejny sygnał, że zatrudniająca 6,5 tys. pracowników Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) nie spełnia oczekiwań, jakie z nią wiązała Bruksela.
W kwietniu w atmosferze skandalu odszedł jej szef, Fabrice Leggeri. „Spiegel” i „Le Monde” ujawniły wtedy raport unijnej agencji ds. zwalczania nadużyć finansowych Olaf, z którego wynikało, że przez 7 lat zarządzania Francuza agencja nie tylko wiedziała, ale nawet uczestniczyła w praktykach wypychania (pushback) przez grecką straż graniczną na otwarte morze nielegalnych imigrantów starających się dostać na pontonach do Europy. Zdaniem niemieckiego tygodnika Leggeri mijał się z prawdą na przesłuchaniach w tej sprawie w Parlamencie Europejskim. A gdy skandal zaczynał nabierać rozgłosu, wycofał samolot patrolowy Frontexu z Grecji pod pozorem, że jest on potrzebny gdzie indziej. W ten sposób podległa mu agencja mogła twierdzić, że nic nie wie o zagrażających życiu praktykach, które łamią nie tylko prawo europejskie, ale i podstawowe prawa człowieka.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: