Prezydent Andrzej Duda 10 października 2022 r. odwoła ministra Pawła Solocha z funkcji sekretarza stanu w KPRP oraz szefa BBN - poinformowała we wtorek Kancelaria Prezydenta. Przekazała też informację, że Soloch zostanie powołany na stanowisko doradcy społecznego prezydenta. Tego dnia, dla zachowania ciągłości, najpewniej zostanie też powołany nowy szef BBN.

W wydanym komunikacie wskazano, że odejście ministra Pawła Solocha ze stanowiska „podyktowane jest względami osobistymi i następuje w uzgodnieniu z Prezydentem RP”. Soloch poinformował o swojej decyzji na Twitterze. „Za mną siedem niezwykłych lat pracy dla Polski w służbie Prezydenta. Bardzo dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie za zaufanie i wszystkim, z którymi współpracowałem” - napisał.

Z naszych informacji wynika, że nie ma się doszukiwać w tej decyzji drugiego dna. Paweł Soloch postanowił trochę ograniczyć tempo pracy, właśnie w związku z sytuacją osobistą. Faktem jest jednak i to, że od pewnego czasu formuła współpracy z prezydentem wyczerpywała się. Warto wspomnieć, że ostatnia poważna inicjatywa obozu prezydenckiego w zakresie bezpieczeństwa dotyczyła przyjęcia Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, która została podpisana przez Andrzeja Dudę w maju 2020 r. Od tamtego czasu BBN głównie został pochłonięty bieżącymi wyzwaniami, czyli zwalczaniem COVID-19, potem zaś działań hybrydowych rozpoczętych przez białoruski reżim na granicy wschodniej, następnie w związku z wzmacnianiem obecności wojsk sojuszniczych w Polsce, po agresji Rosji na Ukrainie.

Czytaj więcej

Paweł Soloch nie będzie już szefem BBN. "To uzgodnione z prezydentem"

- Siła spokoju, rozsądne analizy, tonowanie nastroju – tak określa Solocha, były urzędnik Kancelarii Prezydenta, który zajmował się bezpieczeństwem.

Faktem jest i to, że to właśnie ośrodek prezydencki, wbrew propozycjom ministra Mariusza Błaszczaka, zdecydował, aby przez drugą kadencję Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego był generał Rajmund Andrzejczak. Solochowi nie udało się jednak przez kilka lat dokończyć reformy Systemu Kierowania i Dowodzenia, podobnie jak przeforsować koncepcji – opartej na wolontariacie, odbudowy Obrony Cywilnej, porażką zakończyły się też propozycje związane z zakupem dla Marynarki Wojennej australijskich, używanych fregat i szerzej odbudowy siły naszej floty.

Soloch został powołany przez prezydenta Dudę na stanowisko szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w randze sekretarza stanu 7 sierpnia 2015 r. Wcześniej pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Ministerstwie Obrony Narodowej, był także wicedyrektorem w Departamencie Spraw Obronnych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W latach 1999–2001 był dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa Powszechnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Od 2004 r. do 2005 r. był doradcą Prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. W latach 2005–2008 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, a od listopada 2005 r. także szefa Obrony Cywilnej Kraju.

Warto przypomnieć, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego jest urzędem działającym na podstawie ustawy o obronie Ojczyzny. Stanowi zaplecze Rady Bezpieczeństwa Narodowego powoływanej przez Prezydenta RP. Komórka ta zajmuje się m.in. przygotowaniem koncepcji oraz planów organizacji i funkcjonowania zintegrowanego systemu kierowania bezpieczeństwem narodowym; monitorowanie bezpieczeństwa wewnętrznych i zewnętrznych oraz przygotowywanie ocen i wniosków dla Prezydenta RP; opracowywaniem i opiniowaniem dokumentów o charakterze strategicznym w zakresie bezpieczeństwa narodowego; monitorowaniem, oceną i opiniowaniem bieżącej działalności Sił Zbrojnych RP, programów rozwojowych oraz planów operacyjnych ich użycia – w ramach zwierzchnictwa nad nimi Prezydenta RP; opracowywanie i opiniowanie z upoważnienia Prezydenta RP projektów aktów normatywnych i innych aktów prawnych w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego. Właśnie dlatego działalność tego Biura jest istotna dla bezpieczeństwa państwa.

Można spekulować kto zastąpi Pawła Solocha na stanowisku szefa Biura. Warto jednak wspomnieć, że w Kancelarii Prezydenta już teraz pracuje osoba, która .wydaje się w sposób naturalny, mogłaby przejąć te obowiązki. Od połowy czerwca w Kancelarii Prezydenta RP w randzie sekretarza stanu jest major Jacek Siewiera. To lekarz, prawnik, żołnierz i jednocześnie absolwent studiów „strategia i innowacja” na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Jest specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii oraz autorem pierwszego w Polsce podręcznika poświęconego ograniczeniom technologii podtrzymującej życie. Publikował też na temat ratownictwa i ochrony ludności, a także był założycielem Centrum Ratownictwa.

W czasie służby wojskowej w Wojskowym Instytucie Medycznym utworzył Klinikę Medycyny Hiperbarycznej, w której podjęto się ratunkowej terapii hiperbarycznej pilota samolotu odrzutowego MIG 29, który uległ awarii w trakcie lotu. Siewiera w roku 2020 kierował też Polską Wojskowo – Cywilną Misją Medyczną w Lombardii w trakcie pandemii COVID–19, był też dowódcą Polskiej Wojskowej Misji Medycznej do USA w 2020 roku. Jest autorem pierwszych zaprojektowanych w Polsce modułowych szpitali tymczasowych.

Teraz Jacek Siewiera sprawuje nadzór nad Biurem Dialogu i Korespondencji. O tym, czy będzie szefem BBN zdecyduje prezydent Andrzej Duda.