Nadchodzące kilkanaście dni mogą być decydujące, jeśli chodzi o budzącą duże polityczne emocje kwestię przesunięcia terminu wyborów samorządowych. Kluczowe będzie stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy.
Z naszych rozmów wynika, że sprawa ma się rozstrzygnąć do końca wakacji. Dlaczego czas ucieka? Wynika to z kalendarza. Z analizy prof. Jarosława Flisa dla Fundacji im. Stefana Batorego wynika, że pierwszy możliwy termin wyborów samorządowych to 23 września 2023 roku. A to oznacza, że po wakacjach pozostanie tylko 12 miesięcy na zmiany (to standard m.in. Komisji Weneckiej).