W porządku czwartkowych obrad Sejmu znajduje się punkt "powołanie prezesa Narodowego Banku Polskiego". Czy głosowanie odbędzie się dziś? - Mam nadzieję, że wszystko będzie się odbywać zgodnie z planem, tak zakładam - powiedział w radiowej Jedynce wicerzecznik PiS.

Radosław Fogiel był pytany o ustawę o NBP, która stanowi, że ta sama osoba nie może być prezesem Narodowego Banku Polskiego dłużej niż przez dwie kolejne kadencje, a przepisy wobec członków zarządu NBP stosuje się odpowiednio. W lutym 2016 r. Adam Glapiński został powołany do zarządu NBP, a w czerwcu tego samego roku został wybrany prezesem banku. Czy Glapiński może zostać kolejny raz wybrany prezesem NBP?

Czytaj więcej

Sondaż: Kto odpowiada za inflację? Przede wszystkim Glapiński i PiS

- Te wątpliwości próbowała podnosić opozycja. Tutaj, moim zdaniem, zdanie rozstrzygające należy do Kancelarii Prezydenta, do prezydenta Andrzeja Dudy, który składa wniosek o powołanie prezesa Glapińskiego - skomentował poseł PiS. - Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta wielokrotnie mówili, że dysponują opiniami prawnymi, które twierdzą, że taki problem w ogóle nie istnieje, że każdy prawnik czytający te przepisy zgodnie z regułami sztuki doskonale wie, że to w żaden sposób nie oznacza, że prezes Glapiński nie może mieć dwóch kadencji - dodał Fogiel.

Na uwagę, że wątpliwość dotyczy trzeciej kadencji, przy uwzględnieniu zasiadania Glapińskiego w zarządzie, wicerzecznik PiS odparł, iż niejasno się wyraził. - Nie mówimy w żaden sposób o trzeciej kadencji. Jeżeli jest opisany osobno prezes NBP, osobno członkowie zarządu, według tych ekspertyz, którymi dysponuje Kancelaria Prezydenta ten problem nie istnieje w ogóle - podkreślił.

Czy w Sejmie jest większość wymagana do poparcia kandydatury Glapińskiego? - To oczywiście okaże się na sali sejmowej, ale jesteśmy przekonani, że prezes Glapiński zostanie wybrany na swoją drugą kadencję prezesa Narodowego Banku Polskiego - oświadczył wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości.