Sondaże wskazują, że łączne poparcie dla Partii AK i jej sojusznika MHP spadło do zaledwie 45 proc. Po raz pierwszy, jak twierdzą sondażownie, rozczarowani wyborcy AK mogą nie przekonać się ponownie do głosowania na tę partię.

Prezydent Erdogan stracił poparcie w związku ze spowolnieniem wzrostu gospodarczego, spadkiem kursu liry i odejściem z AK dwóch założycieli partii, którzy założyli nowe ugrupowania.

Erdogan pozostaje najważniejszym politykiem w kraju, z szerokimi uprawnieniami na przepisów wprowadzonych trzy lata temu, ale nadal polega na parlamencie w kwestii zatwierdzania ustaw.

Poparcie dla jego partii AK, będącej u władzy od 2002 roku, spadło z 42 do 36 proc.

Porażki w trzech największych miastach Turcji w wyborach samorządowych w 2019 roku pokazują wyzwania przed kolejnym wyborami krajowymi. Opcje dla nowych koalicji są ograniczone po ostrym potępieniu partii opozycyjnych przez Erdogana.

Aby odzyskać część poparcia, Erdogan ogłosił we wtorek rządowy plan na rzecz praw człowieka i złagodził obostrzenia związane z pandemią.

- Rozpoczynamy szeroko zakrojoną pracę nad zmianą przepisów dotyczących partii politycznych i wyborów, aby poprawić demokratyczne partycypowanie - zapowiedział prezydent.

Plan rządu zakłada podział dużych miejskich okręgów wyborczych na mniejsze okręgi wyborcze - poinformowały źródła w partii AK. Inny plan zakłada obniżenie progu wyborczego z 10 do 7 proc. Miałoby to zapewnić miejsce nacjonalistycznym ugrupowaniom, które w sondażach balansują na granicy dostania się do parlamentu.