Reklama

Dyplomacja przed wyborami w Izraelu

Netanjahu miał w czwartek, 12 dni przed wyborami do Knesetu, bogaty międzynarodowy program. Ważna dla niego wizyta, w Abu Zabi, została jednak odwołana.
Dyplomacja przed wyborami w Izraelu

Foto: AFP

Żaden premier Izraela nie był jeszcze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W zeszłym roku doszło do historycznego wydarzenia – normalizacji w stosunkach izraelsko-emirackich. Zapoczątkowało to proces nawiązywania stosunków i z innymi, wrogimi dotąd, krajami arabskimi (uczyniły to dotąd Bahrajn, Maroko i Sudan).

Beniamin Netanjahu już kilkakrotnie miał lecieć do Abu Zabi, ale to odkładano. W tym tygodniu wizyta wydawała się pewna. Uniemożliwiła ją Jordania, z którą Izrael utrzymuje stosunki od 26 lat. Nagle się pogorszyły, bo jordańskiemu księciu koronnemu nie pozwolono złożyć wizyty na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. W rewanżu Jordania nie zgodziła się na przelot samolotu Netanjahu nad swoim terytorium.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama