Reklama

Szkoły na Podlasiu przechodzą na nauczanie zdalne

Minister edukacji Przemysław Czarnek umożliwił dyrektorom - na razie dwóch - szkół podstawowych w rejonie objętym stanem wyjątkowym na zawieszenie zajęć stacjonarnych.
Szkoły na Podlasiu przechodzą na nauczanie zdalne

Foto: AFP, Leonid SHCHEGLOV

amk

Decyzję Czarnek podjął na mocy rozporządzenia, które w związku z kryzysem migracyjnym na wschodniej granicy Rp pozwala na przejście placówkom w dziewięciu powiatach: augustowskim, bialskim, białostockim, hajnowskim, łosickim, sejneńskim, siemiatyckim, sokólskim i włodawskim w tryb nauczania zdalnego.

Zgodnie z decyzją ministra, podjętą na wniosek dyrektorów szkół, podstawówka  w Nowym Dworze będzie pracować w tym trybie od 15 do 26 listopada, w a kużnicy Białostockiej - od 16 do 19 listopada.

Niedaleko przejścia granicznego w Kuźnicy Białostockiej gromadzą się duże grupy migrantów. Służby graniczne spodziewają się w każdej chwili prób siłowego sforsowania granicy.

Czytaj więcej

Rosyjska agencja: Imigranci bliżej terytorium Polski, usuwają drut kolczasty

Od rana 8 listopada polskie władze alarmowały, że rozpoczyna się największa jak dotąd próba sforsowania siłą polskiej granicy, w związku ze zmierzaniem w stronę granicy tysięcy imigrantów. Grupy imigrantów miały być sformowane przez białoruskie władze, choć z pojawiających się później doniesień wynikało, że marsz na granicę był oddolną inicjatywą imigrantów. W poniedziałek po południu doszło do siłowych prób przekroczenia polskiej granicy, udaremnionych jednak przez polskie siły bezpieczeństwa.

Reklama
Reklama

W związku z sytuacją w rejonie przygranicznym stan wyjątkowy na swojej granicy z Białorusią wprowadziła, 9 listopada, Litwa.

Czytaj więcej

Kryzys na granicy z Białorusią. Łukaszenko: Myślą, że żartuję. Nie możemy się wycofać

Na granicy Polski z Białorusią od 2 września obowiązuje stan wyjątkowy w związku ze zwiększoną presją migracyjną na granicę Polski na tym jej fragmencie. Presja ma być efektem wojny hybrydowej prowadzonej przez władze Białorusi, które sprowadzają na terytorium swojego kraju imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, a następnie ułatwiają im przedostanie się na granicę z Polską, a także granice z Litwą i Łotwą. Działania te są odpowiedzią reżimu w Mińsku na sankcje nałożone na Białoruś przez UE.

W związku z sytuacją na granicy rząd podjął decyzję o budowie wysokiej na 5,5 metra zapory na granicy. Zapora ma powstać do połowy 2022 roku. 12 listopada decyzję o budowie ogrodzenia na granicy z Białorusią podjęła Łotwa. Z kolei Ukraina, w związku z kryzysem migracyjnym, skierowała na swoją granicę z Białorusią 8,5 tysiąca dodatkowych żołnierzy i funkcjonariuszy straży granicznej.

Polski rząd podjął też działania dyplomatyczne w krajach, z których pochodzą imigranci docierający do Polski. W ich wyniku m.in. w Iraku zamknięto konsulaty Białorusi w Bagdadzie i Irbilu. Ponadto po rozmowach prowadzonych ze stroną turecką, wobec groźby unijnych sankcji, którymi mogłyby zostać objęte linie lotnicze Turkish Airlines, biletów na samoloty latające z tureckich lotnisk do Mińska, nie tylko linii Turkish Airlines, ale i białoruskiej Belavii, nie mogą już kupować obywatele Iraku, Syrii i Jemenu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Jak Polacy oceniają Donalda Tuska? Najnowszy sondaż nie pozostawia wątpliwości
Polityka
Donald Tusk pisze o „wyprowadzeniu Polski z Europy”. „Wszystkie maski opadły”
Polityka
Czy Polacy wierzą w „efekt Czarnka”? Mamy wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama