Reklama

Hongkong: młodzi napędzają protest

Mieszkańcy autonomicznego regionu Chin gwałtownie protestują przeciw ograniczaniu swoich praw. Problem miasta może stać się tematem rozmów Donalda Trumpa i Xi Jinpinga.
Hongkong: młodzi napędzają protest

Foto: AFP

Osiem dni z rzędu wielusettysięczne manifestacje zapełniają ulice w centrum Hongkongu. Na ostatnią wyszło – według oceny organizatorów – około dwóch milionów osób, czyli co czwarty mieszkaniec Specjalnego Regionu Autonomicznego. Pod naciskiem ogromu ludzi szefowa miejscowych władz wykonawczych, pani Carrie Lam wystąpiła ze specjalnym oświadczeniem, przepraszając wszystkich.

Przyczyną wybuchu stał się projekt ustawy zezwalającej na ekstradycję podejrzanych do Chin (ale też na Tajwan i do Makau, mającego również specjalny status w Chinach). Zarówno zwykli mieszkańcy, jak i miejscowy biznes przestraszyli się, że nowa ustawa będzie służyła prześladowaniu przeciwników komunistycznych władz w Pekinie, szukających schronienia w Hongkongu, jak też niewygodnych partnerów handlowych.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama