Resort finansów chce dostosować katalog ulg w podatkach PIT i CIT do „aktualnych realiów społeczno-gospodarczych oraz priorytetów polityki państwa”.
Koniec ulgi na internet. Prawa nabyte będą zachowane
MF przypomniało, że ulga ta została wprowadzona w 2005 r., gdy dostęp do usług cyfrowych był ograniczony. Miała ona przeciwdziałać wykluczeniu cyfrowemu i upowszechnić dostęp do internetu. Jej celem było też zrekompensowanie opodatkowania usług dostarczania internetu ówczesną 22-proc. stawką VAT.
„Ulga ta jest skierowana do podatników podatku PIT, rozliczających podatek według skali podatkowej lub ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Podatnicy mogą odliczać od dochodu (przychodu) wydatki z tytułu użytkowania sieci Internet do wysokości limitu 760 zł rocznie. Od rozliczenia podatku PIT za 2013 r. z ulgi tej podatnicy mogą korzystać wyłącznie przez dwa kolejne lata podatkowe” - wskazało ministerstwo.
Czytaj więcej
Tak wynika z informacji opublikowanej w czwartek na stronach kancelarii premiera. Zwiększona zostanie za to kwota ulgi z tytułu krwiodawstwa. Są te...
Resort zwrócił uwagę, że obecnie dostęp do internetu ma charakter powszechny, co potwierdza informacja sygnalna z października 2025 r. Głównego Urzędu Statystycznegol; wynika z niej, że w 2025 r. dostęp do internetu miało 96,2 proc. gospodarstw domowych.
„W obecnych uwarunkowaniach, ulga ta utraciła swoje pierwotne uzasadnienie, a jej dalsze funkcjonowanie nie przyczynia się do realizacji zakładanych celów. Obecnie, konstrukcja tej ulgi stwarza możliwość jej wykorzystywania w sposób wykraczający poza intencje ustawodawcy. Jej utrzymywanie nie realizuje już celu stymulowania cyfryzacji społeczeństwa, a jednocześnie powoduje uszczuplenie dochodów budżetu państwa” - ocenił projektodawca.
Projekt przewiduje likwidację tej ulgi z zachowaniem rocznych praw nabytych dla osób, które po raz pierwszy skorzystają z tego odliczenia w rozliczeniu podatku PIT za rok poprzedzający rok wejścia w życie projektowanej ustawy (dla zachowania dwuletniego okresu korzystania z ulgi).
Ministerstwo docenia krwiodawców
Jednocześnie MF planuje zwiększyć limit odliczania ulgi z tytułu krwiodawstwa. Obecnie kwotę odliczenia od podstawy opodatkowania wylicza się mnożąc litry oddanej krwi lub jej składników przez kwotę rekompensaty określonej właściwymi przepisami; teraz to 130 zł. Ustalona w ten sposób wartość podlega odliczeniu od opodatkowanego dochodu, ale odliczenie nie może przekroczyć 6 proc. rocznego dochodu (przychodu).
„Zwiększenie ulgi podatkowej z tytułu krwiodawstwa poprzez podwyższenie o 100 proc. wysokości odliczenia za oddaną krew i jej składniki stanowi instrument wsparcia tej działalności poprzez wzmocnienie motywacji oraz aktywności dawców do oddawania krwi. Preferencja ta pełni nie tylko funkcję fiskalną, lecz także społeczną, wyrażając uznanie państwa dla osób angażujących się w działania na rzecz ochrony zdrowia i życia” - wyjaśniono w uzasadnieniu.
Czytaj więcej:
Rząd wydłuży ulgę na robotyzację, ale zlikwiduje podatkowe wsparcie dla ekspansji firm. Na większym limicie ulgi mają skorzystać krwiodawcy.
Pro
Ulga na robotyzację zostanie doprecyzowana
Resort planuje też likwidację ulgi na ekspansję, która została wprowadzona z początkiem 2022 r. Miała ona zachęcić polskich przedsiębiorców do zwiększania konkurencyjności poprzez wejście na nowe rynki lub rozszerzenie oferty produktowej. Zdaniem MF doświadczenie z prawie pięcioletniego okresu funkcjonowania tej ulgi wskazuje, iż nie zapewniła ona skuteczniej realizacji swoich celów.
Na kolejne 10 lat przedłużona ma zostać tzw. ulga na robotyzację. Wprowadzono ją w 2022 r., a prawo do jej wykorzystania kończy się w tym roku. Pozwala ona na odliczenie przez podatnika od podstawy obliczenia podatku kwoty stanowiącej do 50 proc. kosztów uzyskania przychodów poniesionych w roku podatkowym na robotyzację.
Czytaj więcej:
W przypadku ulgi na robotyzację odliczenie dotyczy tylko faktycznie ujętych w kosztach podatkowych odpisów amortyzacyjnych. Podatnik może korzystać...
Pro
„Wsparcie rozwoju polskich firm w obszarze robotyzacji, realizowane m.in. poprzez narzędzia polityki gospodarczej, takie jak ww. ulga podatkowa, pośrednio wpływa na wzrost produktywności i konkurencyjności gospodarki. Ponadto, badania dla Niemiec wskazują, że zachęty fiskalne związane z robotyzacją mogą również prowadzić do wzrostu zatrudnienia. OECD wskazuje, że państwa konkurują poziomem stosowanych ulg, a liderami względem wsparcia są m. in. Islandia, Wielka Brytania i Portugalia. Systemy ulg stają się coraz szersze (dostępne dla MŚP) i zautomatyzowane w stosowaniu, co oznacza presję na utrzymanie konkurencyjności systemów podatkowych. W odróżnieniu od dotacji, ulgi podatkowe są bardziej stabilne, działają automatycznie (bez konkursów) i są rzadziej ograniczane w sytuacjach kryzysowych” - podkreśliło MF.
Ministerstwo chce doprecyzować zapisy dotyczące ulgi na robotyzację. Chodzi o m.in. zapisanie, że kosztem kwalifikowanym jest kwota dokonywanych odpisów amortyzacyjnych, a nie cena nabycia środka trwałego.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne w piątek trafił do konsultacji publicznych i opiniowania.