Reklama

Ignacy Korwin-Milewski płacił artystom, ale ingerował w ich obrazy

Przez lata tworzył narodową kolekcję polskiego malarstwa, a jednocześnie bliska mu była postawa uległości wobec zaborców. Kim był właściwie Ignacy Korwin–Milewski, bohater wystawy „Kolekcjoner” w Muzeum Narodowym w Warszawie? Rozmowa z Renatą Higersberger, historyczką sztuki, kuratorką MNW
Leon Wyczółkowski (1852–1936), „Portret Ignacego hr. Korwin-Milewskiego”, 1901, pastel, tektura

Leon Wyczółkowski (1852–1936), „Portret Ignacego hr. Korwin-Milewskiego”, 1901, pastel, tektura

Foto: Pracownia Fotograficzna MNK

Reklama

Muzeum Narodowe w Warszawie przygotowało wystawę „Kolekcjoner” , która jest prezentacją Ignacego Korwin-Milewskiego, wybitnego kolekcjonera obrazów współtworzących XIX-wieczny kanon polskiego malarstwa. Mija 100 lat od jego śmierci, ale czy to wystarczający powód, by mu robić wystawę?

Dla muzealników i kolekcjonerów to postać wielkiej rangi, wymieniana na jednym oddechu z Edwardem Raczyńskim i Feliksem Jasieńskim. Był wybitnym znawcą malarstwa polskiego przełomu XIX i XX wieku. Ta wystawa jest pierwszym przybliżeniem Ignacego Korwin–Milewskiego.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama