Wyrok zapadł w sprawie wniosku byłego męża o podział majątku wspólnego. Mężczyzna domagał się 90 proc. udziału w tym majątku, chcąc zostawić żonie jedynie 10 proc. Sąd rejonowy, a następnie okręgowy podzieliły go jednak po równo.
Czytaj więcej
Ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym po rozstaniu musi wiązać się z ustaleniem, że jeden z małżonków w mniejszym stopniu przyczynił się...
Zgodnie z art. 43 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym, jednak z ważnych powodów każdy z nich może żądać, żeby przy ustalaniu tych udziałów uwzględniono stopień, w jakim przyczynił się do powstania majątku. Sąd bierze wówczas pod uwagę również nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.
Kiedy można ustalić nierówne udziały w majątku wspólnym
Mężczyzna w skardze kasacyjnej do Sądu Najwyższego wskazał na potrzebę wyjaśnienia, czy w świetle art. 43 par. 2 i 3 k.r.o. rażąco nieproporcjonalny wkład jednego z małżonków w powstanie majątku wspólnego może stanowić samodzielną podstawę do ustalenia nierównych udziałów. Miało to dotyczyć ich związku. Jako budowlaniec zarabiał bowiem nieporównywalnie więcej niż żona, która pracowała w sklepie, ale głównie zajmowała się wychowaniem dzieci i prowadzeniem gospodarstwa domowego. Mężczyzna zastanawiał się, czy w takiej sytuacji do nierównego podziału konieczne jest spełnienie dodatkowych przesłanek natury etycznej np. rażąco nagannego postępowania majątkowego małżonka?
Czytaj więcej
Z powodu niewierności żony mąż opuścił się w prowadzeniu sezonowego biznesu, który z nią prowadził, więc nie musi jej tej straty rekompensować przy...
SN podkreślił, że ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym jest dopuszczalne w razie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu oraz istnienia ważnych powodów, które uzasadniają ustalenie nierównych udziałów. Przez przyczynienie się do powstania majątku wspólnego rozumie się zaś całokształt starań o założoną przez nich rodzinę i zaspakajanie jej potrzeb. Liczy się więc nie tylko wysokość osiąganych zarobków, lecz także, jaki użytek czynią oni z dochodów, czy gospodarują nimi należycie, nie trwonią ich. O stopniu przyczyniania się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego świadczą nie tylko osiągnięcia czysto ekonomiczne. Przez ważne powody rozumie się zaś takie okoliczności, które, oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do powstania której się nie przyczynił.
Ciężar prac domowych w całości spoczywał na żonie
– Sąd II instancji dokonał prawidłowej oceny, przyjmując, że nie można pomijać osobistego zaangażowania uczestniczki w organizowanie życia domowego, zwłaszcza, że wprost mówi o tym art. 43 k.r.o. Nie sposób też abstrahować od tego, że uczestniczka ma tylko wykształcenie podstawowe, a jedynie przyuczyła się do zawodu sprzedawcy, a zatem nie można jej czynić zarzutu, że z premedytacją nie czyniła starań o zdobycie większych środków finansowych, zwłaszcza, że w zasadzie cały ciężar prac domowych spoczywał na niej – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Aleksander Stępkowski.
Czytaj więcej
W sprawach z zakresu prawa rodzinnego skarga kasacyjna przysługuje tylko, gdy chodzi o przysposobienie oraz podział majątku wspólnego po ustaniu ws...
Sąd wyraźnie zaznaczył, że taki był podział ról w małżeństwie – wnioskodawca zarabiał, a uczestniczka wychowywała dzieci i prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, zdobywając dochody w miarę swoich możliwości.
– Niewątpliwie zatem ocena dokonana przez sąd II instancji odpowiada wykładni art. 43 k.r.o. – podsumował sędzia Stępkowski.
Sygnatura akt: CSK 1665/26