Reklama

Zmiana klimatu zagraża Eldorado na Grenlandii. Ale Trump uważa ją za oszustwo

Kopanie na Grenlandii kryptowalut oznaczałoby konieczność gigantycznych inwestycji. Przejście wyspy pod jurysdykcję USA pozwoliłoby na traktowanie jej jako zunifikowanej „strefy rozbudowy energetycznej”, co zmieniłoby warunki finansowania i umożliwiło rządowe dotacje.
Najpotężniejszą przeszkodą dla wszystkich tych wizji grenlandzkiego El Dorado jest zmiana klimatu. J

Najpotężniejszą przeszkodą dla wszystkich tych wizji grenlandzkiego El Dorado jest zmiana klimatu. Już dziś Arktyka zmaga się z katastrofalnym przyspieszeniem degradacji środowiska

Foto: muratart/Shutterstock

Książka Agaty Kaźmierskiej i Wojciecha Brzezińskiego „Krzemowa kompania. Jak kolonizuje nas Big Tech”, ukaże się 26.08. nakładem Wydawnictwa Port, Warszawa 2026

Początkowo to wszystko brzmiało jak żart. Nawet Duńczycy przez chwilę się pośmiali. Kiedy jednak Donald Trump zaczął w kółko powtarzać, że Ameryka musi mieć największą wyspę świata, atmosfera gwałtownie zgęstniała. Śmiertelnie poważnie zrobiło się czwartego stycznia 2026 roku, dzień po tym, jak elitarne siły USA pojmały i uprowadziły prezydenta Wenezueli. Trump zapowiedział wówczas, że „za dwa miesiące zajmie się Grenlandią”.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama