W rozmowie z telewizją Al-Arabija minister wyjaśnił, dlaczego funkcjonariusze marokańskiej straży granicznej unikali konfrontacji ze szturmującym granicę z Ceutą wielotysięcznym tłumem. – Gdybyśmy podjęli się interwencji moglibyśmy doprowadzić do wielu ofiar – powiedział Ouahbi, przyznając, że wśród szturmujących granicę osób było wielu „młodych Marokańczyków”.
Minister sprawiedliwości Maroka: Część Marokańczyków przekraczała granicę Ceuty z pobudek patriotycznych
Minister stwierdził, że wśród przekraczających granicę Ceuty byli jego rodacy, którzy działali z pobudek patriotycznych. – Mówili: chcemy dostać się do Ceuty, bo Ceuta jest marokańska. Jak można było uniemożliwić to ludziom myślącym w ten sposób? – dodał marokański minister sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Lewicowy rząd Pedro Sáncheza chce przenieść przynajmniej 500 najbardziej potrzebujących nieletnich z eksklawy na Półwysep Iberyjski. Ale prawicowa...
21 sierpnia Ouahbi w rozmowie z marokańską publiczną telewizją 2M wysunął roszczenia wobec Ceuty i innej hiszpańskiej eksklawy, Melilli, mówiąc o „marokańskim prawie historycznym i geograficznym” do obu tych autonomicznych miast.
Ta deklaracja przedstawiciela marokańskiego rządu spotkała się z szybką reakcją MSZ Hiszpanii, które przekazało w oświadczeniu skierowanym do rządu w Rabacie, że Ceuta i Melilla są „hiszpańskimi miastami stanowiącymi integralną część Hiszpanii”.
Kryzys imigracyjny w Ceucie. Do hiszpańskiej eksklawy wdarło się 80 tysięcy imigrantów
Pod koniec lipca do Ceuty wdarło się, korzystając z bierności marokańskich służb granicznych, około 80 tys. migrantów. Choć w ciągu kolejnych dni do Maroka powróciło ponad 70 tys. z nich, to nadal tysiące nielegalnych przybyszów destabilizują życie eksklawy, koczując w miejscach publicznych, m.in. na ulicach, plaży i cmentarzu.
Hiszpańskie eksklawy w Afryce Północnej
Od 21 sierpnia na terenie nekropolii w Ceucie rozpoczęto pochówki niezidentyfikowanych osób, które próbowały wedrzeć się 30 i 31 lipca do miasta. Do niedzielnego wieczora pochowanych zostało w sumie 42 migrantów.
Według szacunków pozarządowej organizacji praw człowieka Caminando Fronteras, w trakcie masowej przeprawy do Ceuty pod koniec lipca zginęło co najmniej 145 osób.