76 proc. Kanadyjczyków uważa, że odejście od negocjacji z USA 21 sierpnia było właściwą decyzją. 13 proc. jest przekonanych, że decyzja ta była zła, a 11 proc. nie ma zdania w tej sprawie – wskazuje sondaż.

Kanada idzie na wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi

Negocjacje Kanady z USA zostały zawieszone z powodu wprowadzanych przez Amerykanów, w ostatniej chwili, zmian – informował w nocy z 21 na 22 sierpnia premier Kanady po odwołaniu negocjatorów. Na obowiązujące od soboty amerykańskie cła wobec Kanady Ottawa zamierza odpowiedzieć według zasady „dolar za dolara”.

Czytaj więcej

„Koniec z tym!”. Donald Trump odpowiada na cła odwetowe Kanady

W nadchodzącym tygodniu rząd przedstawi zarówno informację o planowanych cłach odwetowych, które wejdą w życie 8 września, jak i zasady pomocy dla firm, których dotkną wynoszące 50 proc. amerykańskie cła. Ocenia się, że ich skutki wpłyną na eksport o wartości ok. 28 mld dolarów kanadyjskich (ok. 75 mld złotych).

Sondaż: 69 proc. Kanadyjczyków uważa, że premier Kanady zademonstrował siłę, nie zgadzając się na warunki USA

Jak podkreślono w komunikacie Angus Reid Institute, Kanadyjczycy potwierdzili, że długo wyrażana w sondażach chęć, by rządowi negocjatorzy zajęli zdecydowane stanowisko, jest nie tylko teoretyczna. Kanadyjczycy chcieli twardego stanowiska w negocjacjach, a nie proponowania ustępstw, byle tylko doprowadzić do porozumienia – napisano w komunikacie.

Kanadyjczycy obecnie chwalą Carneya, który w opinii 69 proc. respondentów zademonstrował siłę, odmawiając zaakceptowania rozstrzygnięć, które nie były jego zdaniem w interesie Kanady. 19 proc. uważa, że Carney źle ocenił sytuację.

62 proc. Kanadyjczyków uznało, że zapowiedziana przez premiera reakcja Kanady, czyli cła wprowadzane na zasadzie „dolar za dolara” jest właściwa. 16 proc. uważa, że jest za słaba, 12 proc., że za mocna, 10 proc. nie ma zdania.

Mark Carney o negocjacjach ws. umowy handlowej z USA: Chcieli za dużo, proponowali za mało

Według szacunków ekspertów cytowanych w mediach w wyniku braku porozumienia handlowego Kanady i USA zagrożonych jest 90 tys. miejsc pracy w Kanadzie, a koszty ceł mogą wynosić nawet 0,4 proc. PKB. 13 proc. Kanadyjczyków „bardzo” obawia się o swoją pracę, a kolejnych 25 proc. odczuwa pewne obawy. Jednocześnie w badaniu Angus Reid Institute 64 proc. Kanadyjczyków uznało, że ich kraj wyjdzie z obecnych problemów wzmocniony i ograniczy swoją zależność od USA.

Kanada

Kanada

Foto: PAP

W specjalnym oświadczeniu do Kanadyjczyków, przedstawionym 22 sierpnia na początku konferencji prasowej, Carney powiedział, że „amerykańskie cła zostały zaprojektowane tak, by nam zaszkodzić i nas podzielić (…)”. – To błędne kalkulacje, ponieważ Kanadyjczycy zawsze będą się wspierać (…). Jesteśmy panami we własnym domu – podkreślił Carney.

Premier wyjaśniał, że w ostatnich godzinach rozmów USA chciały m.in. ograniczyć możliwości Kanady ws. zawierania nowych umów handlowych z innymi krajami. Podkreślił, że negocjatorzy nie byli gotowi na to, by podważać suwerenność Kanady, zaszkodzić kluczowym sektorom gospodarki czy zmniejszyć ochronę języka francuskiego. Amerykańskie propozycje Carney określił jako niekorzystne. – Krótko mówiąc, chcieli za dużo i proponowali za mało – podsumował.