Kością niezgody w sprawie był podział majątku wspólnego. Sąd okręgowy uwzględnił m.in. to, że do gwałtownego zakończenia związku małżeńskiego i utraty zainteresowania przez męża prowadzoną firmą i pomnażaniem majątku przyczyniło się wykrycie wielokrotnej zdrady małżonki.

Była żona chciała rozliczenia utraconych dochodów z firmy. Sąd uznał inaczej

Problemy z tym związane, zważywszy na specyfikę działalności gospodarczej, wpłynęły na jej ograniczenie przez obojga małżonków i możliwość efektywnego zarządzania majątkiem wspólnym. Sąd nie dopatrzył się więc, aby mężczyzna celowo doprowadził do nieuzyskania przychodów z tej działalności gospodarczej. Była żona nie pogodziła się ze stanowiskiem przyjętym przez sądy niższej instancji. Sposób jego rozliczenia przez sądy nie spotkał się z akceptacją byłej żony. Upierała się, że przy podziale dorobku należało uwzględnić celowe zaniedbania byłego męża podczas letniego sezonu na Mazurach i spadek dochodów z jego działalności. Tłumaczyła, że w efekcie tego utracone dochody z firmy nie weszły do majątku wspólnego, a straty te powinny zostać doliczone przy jego podziale.

Czytaj więcej

Zbudowała dom z błota, słomy i nawozu. Od 27 lat żyje bez prądu i bieżącej wody

Sąd Najwyższy: przy podziale majątku liczą się realne dochody, a nie potencjalne zyski

Ta argumentacja nie przekonała jednak Sądu Najwyższego (SN). Zauważył, że w świetle kodeksu rodzinnego w ramach postępowania działowego majątku wspólnego rozliczeniu podlega całość stosunków majątkowych między małżonkami według stanu na dzień ustania wspólności – zwykle rozwodu. Natomiast przedmiotem podziału jest stan czynny masy majątkowej w czasie orzekania o podziale – co często ma miejsce później – a więc tylko aktywa. Sąd nie uwzględnia przy podziale majątku wspólnego składników majątku, które po dniu ustania wspólności, a przed dniem podziału, zostały zbyte, utracone, zniszczone lub zużyte przez oboje małżonków lub jednego z nich.

Czytaj więcej

Jetson Orin odkryty w rosyjskiej rakiecie. Amerykańska NVIDIA odpiera zarzuty

Jak podkreślił SN, na wniosek zainteresowanych uwzględnia się rachunkowo ich wartość, jeśli z ustaleń sądu wynika, że zostały zbyte lub zużyte bezpodstawnie, roztrwonione lub umyślnie zniszczone. Każdy bowiem z małżonków może żądać rozliczenia z tytułu nieuzasadnionego zbycia i roztrwonienia przez drugiego małżonka składników majątku wspólnego. Roszczenie takie ma charakter odszkodowawczy i swą ogólną podstawę ma w art. 415 kodeksu cywilnego, może zatem obejmować nie tylko powstałą stratę, ale i utracone korzyści, które weszłyby do majątku wspólnego. Niemniej w opinii SN w przypadkach, gdy nie wykazano zawinionego działania małżonka na szkodę majątku wspólnego lub celowego ukrycia uzyskanych przychodów, za podstawę rozliczenia pożytków (przychodów) nie można przyjąć tych potencjalnie możliwych do uzyskania, lecz jedynie realnie uzyskane.

Sygnatura akt: I CSK 101/25

Czytaj więcej:

Raport orzeczniczy lipiec 2026