Kwiecień to ostatni miesiąc na złożenie rocznych deklaracji PIT. W tym czasie tradycyjnie powraca dyskusja o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku oraz zwiększeniu progów podatkowych. Decyzja Ministerstwa Finansów jest jednak jednoznaczna. Obecne zasady pozostaną bez zmian.

Czytaj więcej

Z orzeczeniem o niepełnosprawności należy się karta parkingowa. Ważne zasady w 2026 roku

Coraz więcej podatników w drugim progu podatkowym

Nadal obowiązują dwie stawki podatku dochodowego dla osób rozliczających się według skali, czyli:

  • 12 proc. dla dochodów do 120 tys. zł rocznie,
  • 32 proc. od nadwyżki ponad ten limit. 

Z uwagi na wzrost wynagrodzeń, inflację i brak zmian w zakresie progów podatkowych, granicę 120 tys. zł przekracza coraz większa grupa pracujących. Jak podaje portal WNP, w 2024 r. próg ten przekroczyło już 7,6 proc. rozliczających się podatników.

Dla przypomnienia, po wejściu w drugi próg podatkowy tylko część dochodu zostaje objęta stawką 32 proc. Wyższy podatek dotyczy wyłącznie tej części zarobków, która przekracza 120 tys. zł. Oznacza to, że podatnik rozliczający się na zasadach ogólnych nadal płaci 12 proc. od dochodu mieszczącego się w niższym progu, a dopiero nadwyżka ponad ustawowy limit jest liczona według stawki 32 proc.

Bez zmian pozostaje też kwota wolna od podatku na poziomie 30 tys. zł. Resort nie planuje również podniesienia limitów przy ulgach, choć od dawna pojawiają się postulaty, by dostosować je do wzrostu cen i wynagrodzeń. Przykładem jest chociażby ulga na dziecko. Limit dochodów dla rodziców jednego dziecka nadal wynosi 112 tys. zł i nie był podnoszony od 2013 r. Z tego względu z preferencji korzysta coraz mniej rodzin, mimo że koszty utrzymania dziecka stale rosną.

Czytaj więcej

Od 7 kwietnia zmiany w aptekach i receptach. Wchodzą nowe zasady wydawania leków

Rząd tłumaczy decyzję stanem finansów publicznych

Ministerstwo Finansów uzasadnia swoją decyzję o utrzymaniu dotychczasowych limitów sytuacją budżetu państwa. Polska od lipca 2024 r. jest objęta procedurą nadmiernego deficytu. W związku z tym rząd musi realizować plan naprawczy, który ma obniżyć deficyt sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB i ustabilizować dług publiczny.

Podwyżki limitów utrudniałyby realizację tego celu. Dotyczy to również kwoty wolnej od podatku, której podwojenie do 60 tys. zł według szacunków kosztowałoby budżet ponad 50 mld zł rocznie. 

Czytaj więcej

13 kwietnia rewolucja w L4. Nowe przepisy wywrócą reguły zwolnień chorobowych