Rospotrebnadzor poinformował o odkryciu w ormiańskich napojach alkoholowych substancji, które nie spełniają obowiązkowych wymogów, i nakazał wstrzymanie ich sprzedaży. Zgodnie z oświadczeniem na stronie internetowej, zakaz dotyczy produktów trzech producentów: VEDI-ALCO, fabryki brandy Abovyan oraz domu winiarsko-koniakowego Szakhnazaryan.
Woda mineralna z Armenii szkodzi zdrowiu?
Na rosyjskiej czarnej liście znalazł się bardzo ceniony przez Rosjan jeszcze od czasów stalinowskich koniak Armenian 5-Star oraz siedmioletni koniak Szakhnazaryan XO. Rospotrebnadzor nie sprecyzował, jakich wymogów nie spełniają ormiańskie produkty. Agencja poinformowała, że powiadomiła importerów i organizacje handlowe o wstrzymaniu sprzedaży i konieczności wycofania tych produktów z obrotu. Zakaz objął też półsłodkie czerwone wino Getap Vernaszen i wytrawne białe wino Vedi Alco z linii ARNI Legends.
Czytaj więcej
Niższe dochody, coraz wyższe ceny, także lepszych alkoholi, stres spowodowany trwającą cztery lata wojną i coraz częstszymi atakami Ukrainy wymusił...
Wcześniej, 22 maja, ten sam los spotkał armeńską wodę mineralną „Jermuk” (produkowaną przez Jermuk Group CJSC): jej import i sprzedaż w Rosji zostały całkowicie zakazane. Powodem było „przekroczenie dopuszczalnych poziomów węglowodorów, chlorków i siarczanów”. Woda była od lat importowana i sprzedawana w Rosji, a więc musiała mieć wymagane zgody inspekcji żywnościowej. Teraz nagle okazała się niezdrowa. Rospotrebnadzor wyjaśnił, że „mylące informacje o właściwościach leczniczych produktu mogą prowadzić do nieskuteczności leczenia i pogorszenia stanu zdrowia”.
Rosyjskie groźby w kierunku Armenii
Jak podkreśla „The Moscow Times”, Moskwa nakłada zakazy na towary ormiańskie w związku z ochłodzeniem relacji z Armenią. To kolejny kraj, który wymyka się z orbity wpływów Kremla. Moskwa oskarżyła Erywań o „nieprzyjazne kroki”, szczególnie po wizycie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Armenii na szczycie Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
W pierwszym półroczu oficjalna produkcja alkoholu w Rosji zmniejszyła się o ponad 16 proc. a samej wódki o ponad 10 proc. Eksperci rynkowi winią tu...
Rosyjski reżim nie może pogodzić się z przyjęciem przez armeński parlament ustawy inicjującej proces akcesyjny do UE i uznającej jurysdykcję Międzynarodowego Trybunału Karnego, który wydał nakaz aresztowania zbrodniarza wojennego Władimira Putina. Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin nazwał premiera Armenii Nikola Paszyniana „nieuczciwym” i „nikczemnym”. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu skarżył się na „celowe pogorszenie (w Armenii – red.) warunków dla rosyjskich podmiotów gospodarczych”.
Armenii grozi też wprost rosyjski dyktator. Nawiązując do członkostwa w Unii Europejskiej, Putin wezwał Erywań do pamiętania o losie Ukrainy i zaproponował przeprowadzenie referendum w sprawie wyjścia z Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAEU). Dodał, że tylko wtedy strony będą mogły rozstać się „łagodnie, inteligentnie i z wzajemnymi korzyściami”. Przypomnijmy, że takie „wzajemnie korzystne referendum”, doprowadziło do zajęcia przez Rosję ukraińskiego Krymu.